Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szpindlakfan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Szpindlakfan

  1. To ja się pochwalę nowym cylinderkiem, tak długo na taki okaz polowałem, normalnie cieszę się jak dziecko na święta
  2. Pewnie masz rację, wiem że trochę przesadzam, ale po prostu się zawiodłem, chociaż sam nie wiem na co liczyłem. A co do pieniędzy, to rzeczywiście moje hobby zaczyna robić się trochę drogawe , ale nie prawdą jest, że nie muszę ich liczyć, dlatego tak bardzo bolą takie wtopy. Ja kolekcjonerstwo traktuję również jako sposób na przyoszczędzenie na starość, co by mieć w przyszłości z czego godnie wegetować i chyba nic nie trzyma lepiej wartości niż rzadkie przedmioty kolekcjonerskie, tylko ważne, żeby nie dawać się robić w przysłowiowego ciula , a niestety opisy tych przedmiotów celowo nie dopowiadały pewnych faktów, żeby wprowadzić ewentualnego nabywcę w błąd. Zobaczymy co powie Krzysztof, może nie jest tak źle. Dzięki, ale co do pozytywki to jestem prawie pewny, że jest prawdziwa i mechanizm z kopertą stanowi komplet (no, może jajo jest wtórne - nie wiem, nie znam się) mam jedynie obawy co do jej kompletności. Co do zegarka z Czech to mam świadomość, że nikomu nie opłacałoby się tworzyć takiego cudaka za kwotę, za którą został wylicytowany, ale wygląda strasznie podejrzanie. Gdyby sprzedawca zamieścił w opisie aukcji informację, że ten zegarek został wykonany "wczoraj", to nie byłoby żadnego problemu, a ja bym po prostu nie licytował.
  3. Mówisz - masz Ten miesiąc chyba przejdzie do historii jako miesiąc moich najbardziej spektakularnych porażek Koła zębate, ślimak i bęben wyraźnie odbiegają odcieniem i patyną od reszty mechanizmu, to chyba wyrób Pana Novotnego z wykorzystaniem starych części, wbrew temu co mi pisali mailowo. Krzysztof jeszcze rzuci na to okiem, ale czeka mnie chyba batalia o zwrot pieniędzy.
  4. Znów się czegoś nauczyłem No właśnie zegarek był rozebrany i został niechlujnie poskręcany, tylko pytanie czy kluczowe elementy nie zostały zgubione. Myślę, że w tym tygodniu poznamy odpowiedź...
  5. Dlaczego uważacie, że to składak? To jajo podtrzymujcie ćwiertnik, bo chyba o to chodzi (jeśli użyłem nieprawidłowej nazwy to mnie poprawcie, a nie zlinczujcie ) rzeczywiście jest mało symetryczne, ale to wygląda na późniejsze uszkodzenie, w ogóle zegarek został chyba rozebrany przez jakiegoś domorosłego zegarmistrza. Mechanizm jest całkiem podobny do innych pozytywek (chyba wcześniejszych) z tą tylko różnicą, że dźwigienki w tych popularniejszych były umieszczone z tyłu mechanizmu, a tu są ukryte między płytami (mam nadzieję, że tam są).
  6. Ona raczej nie jest fałszywa, tyle tylko, że rozdupcona. Zawsze przysługuje prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość (chyba ), więc jeśli nic z tego nie będzie to po prostu ten zegarek odeślę.
  7. Serio, aż tak źle? Czy będziesz miał w tym tygodniu czas na to zerknąć?
  8. chodzi o zegarek poniżej, ale byłeś szybszy ode mnie
  9. ale to nie on przelał czarę goryczy Od dłuższego czasu polowałem na zegarek z pozytywką (to była dla mnie najbardziej pożądana komplikacja ) I w końcu się coś trafiło i to w dodatku z niepełna tarczą, żeby wszystko było widać oczywiście 80% opisu aukcji to bzdury typu wskazówki breguetowskie, tarcza z cyframi rzymskimi itd (tak choćby nie było widać na zdjęciach) o samym mechanizmie było tyle: wychwyt cylindrowy, repetier kwadransowy i pozytywka (funkcja do sprawdzenia), więc pomyślałem (miałem nadzieję), że nie działa tylko pozytywka, a w zasadzie nie działa nic . Czy mógłby ktoś rzucić na niego okiem, czy jest ten zegarek jeszcze do uratowania, czy będę musiał wykłócać się z dziadami o zwrot pieniędzy. chodzi o zegarek poniżej, ale byłeś szybszy ode mnie
  10. Dzisiaj przyszły moje ostatnie nabytki i muszę przyznać, że dawno się tak nie wkurzyłem. Poniżej zdjęcia tego dziwoląga z Czech (muszę zrobić lepsze w dziennym świetle):
  11. Nie widać dokładnie na zdjęciu, ale jeśli te "gwintowniki" nie mają naciętych podłużnych rowków (które tworzą krawędź tnącą) to są to wygniataki, tworzą gwint w wyniku obróbki plastycznej. Do takiego gwintowania otwór musi mieć odpowiednio większą średnicę, niż do tradycyjnego nacinania gwintów, gdyż musi być miejsce do uformowania gwintu (przemieszczenia materiału z dna zęba do wierzchołka) Pokracznie to opisałem, ale mam nadzieję, że to ma sens
  12. Ten zegarek jest właśnie na licytacji i tak się zastanawiam, czy brać w niej udział. Niestety lepszych zdjęć nie ma.
  13. Znalazłem takie coś, niby zwykły wychwyt kotwicowy, ale wygląda trochę nietypowo, czy możecie coś więcej o tym powiedzieć? To chyba zwykły wychwyt angielski, tylko końcówki koła wychwytowego są poszerzone w miejscu gdzie ślizgają się po paletach kotwicy.
  14. Heh, już za późno, mam nadzieję, że nie będzie z nim aż tak źle ciekawość była silniejsza od zdrowego rozsądku Ładny IWC 👍
  15. Dziękuje za dotychczasowe odpowiedzi, cenię sobie waszą opinię. Gdyby tak było, to nie byłoby w ogóle tematu Pan Novotny, a właściwie Pani Novotna, bo odpisuje mi kobieta twierdzą, że ten zegarek pochodzi najprawdopodobniej z okolic 1850 roku, tylko w tym cały szkopuł, że wszystko poza mechanizmem wygląda podejrzanie Co do jakości grawerów, jeśli dobrze rozumiem zegarki wykonywane jako dzieło na uzyskanie tytułu mistrzowskiego musiały być w całości wykonane przez kandydata, tak? To by mogło tłumaczyć ich niekunsztowność, bo to, że ktoś był dobrym konstruktorem-technikiem, nie musiało się od razu przekładać na talent artystyczny. Czy koperty w takich zegarkach też musiały być wykonane samodzielnie? Zalicytowałem to zapłacę, wiem jakie to wkurzające gdy zwycięzca licytacji nagle się rozmyśla inaczej się nie przekonamy, co to tak właściwie jest, a skoro Pan Novotny jest taką znaną osobistością, to chyba w jego interesie jest dbanie o swój autorytet, a nawet gdyby się okazało, że to jakieś barachło to zawsze przysługuje mi prawo do zwrotu.
  16. Sporo się wyjaśniło. Sprzedawcą tego zegarka jest Pan Stanislav Novotny z miasta Tabor w Czechach. Z tego co znalazłem w necie jest zegarmistrzem, który specjalizuje się w wykonywaniu zegarów starymi technikami. Teraz pytanie, czy mechanizm też jest przez niego wykonany, czy tylko dorobił kopertę (i może tarczę) do zabytkowego mechanizmu? Według mnie na zdjęciach ten mechanizm wygląda na stary (w przeciwieństwie do reszty), ale mogę się mylić, bo w sumie to się nie znam Kurde, nie wiem co robić, mechanizm bardzo mi się podoba, ale nie uśmiecha mi się płacenie za coś co zostało wykonane wczoraj Kawa na ławę w przeliczeniu ten zegarek kosztował ok 6 tys. myślę, że mechanizm jest zabytkowy, bo nikomu chyba nie opłacałoby się za tyle z tym bawić, a cała reszta jest wykonana przez tego Pana, moje pytanie czy warto? Ogólnie chciałbym go mieć w kolekcji (ze względu na mechanizm) ale jakby nie patrzeć pieniądze nie rosną na drzewie i jeśli w przyszłości w razie nagłej potrzeby nie byłbym w stanie odzyskać znacznej części tej kwoty, to chyba lepiej odpuścić. Co myślicie? Dodam jeszcze, że na moje zapytanie odpowiedzieli coś takiego: "zegarek według zegarmistrza powstały gdzieś około 1850 roku prawdopodobnie jako jedyne tak zwane arcydzieło więc jest to dzieło indywidualne Prześlę Ci rysunkową instrukcję obsługi" (tłumaczone z translatora). Stąd też moje pytanie odnośnie "arcydzieł" czy "zegarków autorskich" w jakim celu je wykonywano? Na konkursy, w celu zdania jakiegoś egzaminu, czy jeszcze miały służyć do czegoś innego?
  17. No właśnie kosztował gdzieś tak pi razy oko pół ceny Ja tam jakimś strasznym zegarkowym purystą nie jestem, lekko kombinowanymi, czy w gorszych stanach nie pogardzę (oczywiście pod warunkiem, że cena jest adekwatna ) Zobaczymy co z tego będzie, jeszcze wysłałem zapytanie czy wszystko w nim działa, bo niby w opisie aukcji nie było wzmianki, że nie ale mnie już nic nie zdziwi
  18. Dzięki za wasze opinie. Koperta chyba jest wtórna (pewnie oryginalna była ze złota). Prawdopodobnie dlatego nie osiągnął astronomicznej ceny, choć tani też nie był, hm mam teraz zagwozdkę, ale chyba ciekawość weźmie górę, najwyżej zaliczę wtopę
  19. Co sądzicie o wieku tego zegarka? Mechanizm wg mnie ma co najmniej 200 lat, tylko jakoś koperta mi nie pasuje, czyt to jakiś składak? Nie znam się , a tak się składa, że niespodziewanie wygrałem licytację i teraz naszły mnie wątpliwości, jakby coś było z nim nie tak to jeszcze mogę przyjanuszować i nie zapłacić .
  20. Czy możecie coś więcej powiedzieć o tym dziwacznym zegarku? Kiedy mógł zostać wykonany itd. ?
  21. Witam Najprawdopodobniej, to zły dział na zadanie pytania o mechanizm, ale nie znalazłem lepszego. Czy możecie coś powiedzieć o poniższym zegarku? Co to za mechanizm?
  22. Jakiś czas temu próbowałem swojego szczęścia na portalach aukcyjnych w kraju kwitnącej wiśni (ogólnie nie warto ) i oczywiście niczego nie udało mi się kupić oprócz jednego zegareczka, którego tak właściwie nie chciałem . Czy możecie coś więcej o nim powiedzieć? Może znajdzie się tu na niego jakiś amator
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.