Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szpindlakfan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    547
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Szpindlakfan

  1. Szpindlakfan

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A co ma muzyka do ustroju? No dobra, akurat w moich przykładach ma Ale nie zmienia to faktu, że jest to przyjemne dla ucha (jak się nie rozumie słów )
  2. albo i sam powstaniec, po upadku powstania dał dyla do Skandynawii
  3. Jaka farba - nie wiem Podłożem jest jakaś żywica, czy cholera wie co - metalowego dekla brak. Teraz dlaczego wierzę, że to oryginał z epoki - bo kupiłem ten zegarek za granicą, sprzedawca nie wiedział co to może być i w żaden sposób nie podnosiło to wartości zegarka
  4. OK, wiem, że to nie dzieło sztuki, tylko skąd ten prześmiewczy ton? Czy taka przeróbka, dokonana na miarę swoich możliwości, przez naszego przodka, patriotę nie nadaję smaczku temu zegarkowi?
  5. A propos przeróbek, to co sądzicie o poniższym zegarku? Znajomy chciał mi dać namiary na złotnika, który dorobiłby srebrny dekiel za 300 zł, ale ja uważam to za BARBARZYŃSTWO! Jaka jest Wasza opinia?
  6. Szpindlakfan

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Jeśli Wy tu tak sobie wklejacie piosenki to i ja pozwolę sobie wkleić kilka kawałków z mojego roboczego soundtracku
  7. No bo to jest zegarek po tuningu tylko pytanie, czy modyfikacje sprzed wieków są czymś niepożądanym z kolekcjonerskiego punktu widzenia?
  8. Czy nie jest to ruski skrót г.о.с.т. (norma państwowa) coś jak polska PN czy niemiecki DIN, choć wtedy chyba nie byłoby kropek.
  9. Wiem, że cylinderki traktujecie po macoszemu, ba! nawet z pogardą , ale ja je lubię i zbieram Niestety poniższy zegarek ma bardzo poważną wadę konstrukcyjną, bo zamiast wykorzystać ogrom przestrzeni pomiędzy płytami i zrobić wielki wychwyt, tak żeby jego praca byłą widoczna jak na schemacie, to oni wszystko upchali pod kołem balansowym i praktycznie w ogóle go nie widać
  10. Szpindlakfan

    odezwa...

    Ale cudo Czy to możliwe, że jest aż tak stary, czy tylko stylizowany na taki?
  11. Widzę, że ktoś tu jest fanem pewnej marki Aż nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak to ustrojstwo działa
  12. Pytałem o producentów bo mam niby dwa podobne dupleksy, a jednak sporo się od siebie różnią, pewnie byli jacyś naśladowcy, bo różnica w jakości wykonania jest dość wyraźna:
  13. Ten środkowy to cylinder, tu będzie lepiej widać:
  14. Skoro padł już temat chińskich duplexów, pomyślałem, że to dobry moment na zadanie paru pytań odnośnie mojej "chińskiej" rodzinki Każdy innego kalibru i wychwytu. Czy ktoś z Was ma wiedzę w jakich latach mogły być produkowane poszczególne typy i ile było producentów podobnych zegarków?
  15. "No i się wyjaśniło trochę Chronometr Artylerii." Czy mógłbyś coś więcej o tym napisać?
  16. Tak by mniej więcej wychodziło i na to wygląda, że można regulować ilość wahnięć od 64 do 160 na minutę.
  17. Ja tylko to miałem na myśli, że przy dźwigni do regulacji szybkości taktowania są liczby: 8, 10, 12, 14, 16 i 20. Na podstawie krótkiego filmu mniej więcej wyliczyłem, że przy tym ustawieniu wskazówka robi niecałe 14 obrotów na minutę, czyli pokrywałoby się to ze wskazywaną przez dźwigienkę liczbą na skali. Czyli można regulować ilość pełnych cykli (8 taktów jeśli sugerować się wskazaniami wskazówki lub 4 takty jeśli uwzględnić tylko bicie gongu) na minutę w zakresie od 8 do 20. Czy na tej podstawie można wydukać jego zastosowanie, czy po prostu wyznaczanie tempa chodu konia jest już pewne i całe to moje czaszkowanie to daremny trud
  18. Czyli dźwignią regulacji długości włosa balansu ustawia się ilość pełnych obrotów wskazówki na minutę? Tak mniej więcej pokrywałaby się wskazywana liczba przez wajchę z liczbą obrotów na minutę, choć moja metoda pomiaru daleka jest od doskonałości
  19. Szpindlakfan

    Zegarkowa paranoja

    Hej! Chyba znalazłem rozwiązanie Twoich problemów Po pierwsze lubisz zegarki (podziwiać ich piękno) Po drugie boisz się je używać, żeby nie naruszyć ich nieskazitelności. Po trzecie boisz się utraty wartości nabytych zegarków. Na powyższe zagadnienia nasuwa się tylko jedna odpowiedź - zbieraj zegarki zabytkowe! Po pierwsze, możesz z zapartym tchem podziwiać kunszt dawnych mistrzów sprzed 200-300 lat (ich dzieła naprawdę zapierają dech, nawet dziś ) Po drugie nie musisz się martwić, że przypadkiem zrobisz pierwszą ryskę na swoich ulubionych zegarkach, bo je porysowało już wielu przed Tobą Po trzecie zabytkowe zegarki NIE TRACĄ na wartości, ba nieraz przy sprzedaży da się na nich dobrze zarobić Niby stare zegarki mają jedną wadę - nie nadają się do odmierzania czasu, ale kogo to obchodzi w dobie komórek Spójrz na poniższe foto i powiedz, że taka kolekcja nie sprawia radości
  20. Żadne muzeum nie powstanie, bo niniejszym ogłaszam, że fajne zegarki już mi się skończyły Piękny longines! Teraz wyjdę na totalnego laika ale czy wychwyt szwajcarski (przynajmniej tak mi się wydaje) z tak ukształtowaną kotwicą ma jakąś extra nazwę?
  21. Znalazłem Normalnie CUDO! Niestety takie okazy są poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika, no chyba, że znajdzie w ogródku
  22. Hej! Czy możesz podrzucić jakiegoś linka do zdjęć? Nie żeby mnie było stać ale z chęcią bym sobie pooglądał Mówisz za 1300 na allegro, ludzie to mają farta Czy jest na forum temat jak wyglądał przed i po renowacji?
  23. Szpindlakfan

    Zegarkowa paranoja

    Ja tak miałem za dzieciaka, strach, że coś uszkodzę i ja z kolei nie umiałem się z niczym rozstać, przywiązywałem się do byle badziewia Przeszło mi jak zacząłem byle czym handlować, teraz to dla mnie tylko przedmioty, poza tym co to za problem jeśli coś zniszczysz skoro masz pieniądze na nowe (tak wnioskuję, po upodobaniu do dóbr luksusowych)
  24. Chciałbym wam przedstawić chyba najstarszego jegomościa na forum Czy ktoś potrafi go mniej więcej datować? Ładny krokomierz, podoba mi się!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.