Kicz, to kicz. U każdego producenta znajdzie się coś, co chwały marce nie przynosi. Wpadki zdążają się nawet najlepszym. Czymś innym jest jednak trend. Jeśli jakaś firma zaczyna oferować produkty w większości jak te o których dyskutujemy, to ja osobiście jej dziękuję.
Ten konkretnie Aikon w mojej opinii, to idealny zegarek na dożynki. Ewentualnie zimową porą do centrum handlowego dla pana w mokasynach, bez skarpetek, w przykrótkich spodniach, ale w szaliku i wełnianej czapce. Widuję tak wystylizowane osoby. Nie zaczepiam, nie krytykuję, ale i nie wzoruję się.
Możliwe, że to kwestia wieku. Nie czuję się stary, ale swój wiek mam i możliwe, że robię się sentymentalny. Z żalem spoglądam na projekty sprzed lat.