Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Krathor

Użytkownik
  • Content Count

    167
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

26 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Szczecin
  • Hobby
    Kolarstwo, Science Fiction & Fantasy, Zegarki

Recent Profile Visitors

151 profile views
  1. Według różnych pomiarów średnio 19,5. Ale po pewnym czasie myślę że 41 byłby dyskretniejszy i bardziej "na czasie".😁
  2. Tyle tu Hydroconquest'ów że postanowiłem mojego wrzucić... 43mm... Pod koszulę nie wejdzie... 🤣
  3. @seb71 To prawda że każdy ma inny "profil" kolekcji pewnie. I to samo wychodzi zapewne. Ja np. przy każdym zakupie mówię sobie: "Nie kupuj następnego divera. Masz już kilka, kup coś innego". A potem... Dość powiedzieć że ostatnio kupiłem Hydroquesta a teraz oglądam się za Seiko Willard'em.🤣 I niby są inne jak np. Bell&Ross 123 ale coś mi się wydaje że Willard wpadnie niedługo... Szczególnie że subkonto, które mam tj. seb71, już uzbierało tyle że może to udzwignąć. 😁
  4. No to ja też dorzucę trochę moich skromnych doświadczeń. Z tymi zakupami to faktycznie dziwnie wychodzi. Długo się nosiłem żeby kupić nowego Hydroquesta w zieleni i ceramice. Wydawał mi się takim co będzie noszony cały czas jak już wjedzie do szuflady. I jakoś tak po zakupie nie bardzo... Może to rozmiar który kupiłem (43mm). Nie żebym był małym chłopcem (nadgarstek 19cm) ale jakoś nie oczarował. Az wstyd mi się przyznać przed samym sobą że lepiej mi się nosi i podoba Certina Action Diver, kupiony jako codzienny zegarek do tyrania, do pracy, do sportu. Czasami zaskakują nas samych nasze uczucia. Kiedyś kupiłem Orisa w zasadzie jedynie dlatego że była dobra cena, choć w zasadzie zegarek nie rzucał mnie na kolana. A okazało się że ma u mnie dożywocie, bo jest rewelacyjny. W moim odczuciu oczywiście... Życie zaskakuje... Dlatego jak masz kasę to kupuj to co Ci się podoba. Ale że to hobby to trzeba się liczyć z zaskoczeniami. I to własnymi uczuciami i sympatiami.
  5. Fanie się czyta takie "luźne" tematy, bo człowiek z małym doświadczeniem - jak ja - ma możliwość coś się dowiedzieć. Ale mam też pytanie o Bell&Ross, bo jakoś ta firma umknęła, co o niej można powiedzieć. O ile w ogóle coś warto. 😁 Nie ukrywam że B&R ostatnio zwrócił moją uwagę i to nie modelami "narzędziowymi", ale BR123, choć BR05 jest na szczycie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z B&R i/lub jakieś ciekawostki na ich temat?
  6. Hyperion jest świetny. Przygotuj się ww trakcie długiego czytania na czytanie "Zagłady Hyperiona". Trzyma poziom i jest płynną kontynuacją. Generalnie Simmons ma styl który albo się podoba albo wkurza. 😁 Jako że mi się podoba to polecam również zestaw Illion / Olimp. Skala opisanej rzeczywistości jest oszałamiająca, ale spójna. Czego nie można powiedzieć o powieściach Neal'a Stephensona, który też ma rozmach.🤣
  7. Eeee tam od razu "niesprawiedliwe"... Wszystko zależy od upodobań.😁 Jedna jest najwyższa, a to dla kogoś może być najważniejsze. Ta w środku jest blondynką, a jak wiadomo blondynki są uważane za najładniejsze. No a ta najniższa... To ona ma czarne włosy...😂
  8. Będąc posiadaczem MV Nereide i Certiny Action Diver, zdecydowanie polecam Certinę. Nic nie mam do MV i noszą ją często, ale Certina jest bardziej uniwersalna. Lepiej się nosi, ma wygodną bransoletę, mimo podobnych wymiarów jakoś wygląda proporcjonalniej i pasuje do większości ubrań. Poza tym 80 godzin rezerwy jest bardzo wygodne i przydatne. No i jest Swiss Made, choć nie budzi takiej ciekawości jak MV.
  9. A ja żałuję że na forum nie można dawać strzłaki w dół, w odróżnieniu od strzałki do góry jako "like". Ciekawy jestem jaki byłby odzew. Bo komentować się takich wypowiedzi nie da. Poziom niekonsekwencji taki że nie wiadomo od czego zacząć a i można by napisać pracę magisterską.
  10. Ja osobiście stoję przed podobnym dylematem. Tzn. chcę kupić coś małego, raczej eleganckiego i stonowanego. Flagship stał na pierwszym miejscu i już zacząłem się przymierzać i szukać ofert. Ale wtedy do głowy przyszedł mi Oris o @fidelio Mam "w domu" starszą wersję Big Crown Pointer Date (w rodzinie się kręci) i po przymierzeniu chyba Longines idzie na drugie miejsce. Muszę się przejść i przymierzyć jeden po drugim ale Oris ma ten smaczek nie-koncernowego produktu. O ile w ogóle można tak mówić o zegarku z najpopularniejszym mechanizmem. 😁 Szczególnie że Oris daje szerszy wybór kolorów a burgundowy jest niepowtarzalny. Tak więc mój głos też na Orisa. A chciałem zaznaczyż że mam i Orisa w pudełku już i Longinesa więc nie kieruje mną nic poza wyglądem i "fajnością" zegarka.😀
  11. Z tego co czytałem gdzieś Pan Rotten nie popierał Trumpa z powodu jego poglądów czy decyzji, tylko podkurw... był działaniem ogólnie rozumianego establishmentu politycznego i tego że olewają zwykłych ludzi. A Trump potrafił działać pod prąd. Co zresztą zgadzało by się z tradycyjnym punkowskim podejściem. 🙂
  12. Nie, nie liczy się tj. następne 216 miesięcy. No chyba że Pan po szkole zawodowej... Pan Himilsbach był po zawodówce (chociaż artysta, chyba rzeźbiarz) to miał zaliczane trochę wcześniej. 🙂
  13. Bo czytniki są do czytania a nie do oglądania.😉😂 A poważnie to prawda, dlatego trzeba wybrać odpowiednio do swoich potrzeb. Ale generalnie książki są bez obrazków. Co innego czasopisma.
  14. Jak masz Orisa to bierz HC, ja tak zrobiłem. Rezerwa 60-70 godzin jest nie od przecenienia. To mnie właśnie frustruje w Orisie, choć fajnie mieć coś "niezależnego" to fajniej nie martwić się o ustawianie zegarka.😁 Poza tym ja wziąłem zielonego bo matowa tarcza mnie uwiodła, choć miałem kupić niebieską.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.