mr.chilihead
Użytkownik-
Liczba zawartości
77 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez mr.chilihead
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
mr.chilihead odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Świetny jest. Wg mnie najlepszy w ofercie Longines’a. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
mr.chilihead odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Na gumie wygląda super. Myślę, że 007 spokojnie mógłby go nosić pod warunkiem, że nie będzie agentką z nadgarstkiem dziecka. Niedoceniany zegarek, który na tematycznych kanałach zbierał bardzo pochlebne opinie. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
mr.chilihead odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie za luźna bransoleta? -
Klub Miłośników Zegarków JUNGHANS
mr.chilihead odpowiedział Jarekelblag → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeden z moich ulubionych zegarków. Wszystko mi w nim „gra”. -
Willard był nad morzem zaczerpnąć świeżego powietrza.
-
Klub Miłośników Zegarków Maurice Lacroix
mr.chilihead odpowiedział Krathor → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kicz, to kicz. U każdego producenta znajdzie się coś, co chwały marce nie przynosi. Wpadki zdążają się nawet najlepszym. Czymś innym jest jednak trend. Jeśli jakaś firma zaczyna oferować produkty w większości jak te o których dyskutujemy, to ja osobiście jej dziękuję. Ten konkretnie Aikon w mojej opinii, to idealny zegarek na dożynki. Ewentualnie zimową porą do centrum handlowego dla pana w mokasynach, bez skarpetek, w przykrótkich spodniach, ale w szaliku i wełnianej czapce. Widuję tak wystylizowane osoby. Nie zaczepiam, nie krytykuję, ale i nie wzoruję się. Możliwe, że to kwestia wieku. Nie czuję się stary, ale swój wiek mam i możliwe, że robię się sentymentalny. Z żalem spoglądam na projekty sprzed lat. -
Klub Miłośników Zegarków Maurice Lacroix
mr.chilihead odpowiedział Krathor → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zrezygnować to za dużo, ale zmienić opcję zawsze można. Ja akurat celuję w zegarki z historią i o wyglądzie Vinted. Certina, Junghaus, Eterna. Przyznam, że nie widziałem w ich ofercie tak ekstrawaganckich projektów. Z zegarków o nowoczesnym wyglądzie mam tylko zegarki EPOS’a, ale on trzyma lędźwie w ryzach Jak napisałem. Kwestia gustu, ale skoro ludzie naigrywają się z Invicta, to warto nie być hipokrytą i poddać pod wątpliwość piękno zegarków, o których wspomniałem powyżej. Jedynym „świecidełkiem”, które mógłbym z radością posiadać jest Rolex Daytona Rainbow. -
Klub Miłośników Zegarków Maurice Lacroix
mr.chilihead odpowiedział Krathor → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Możliwe, że to kwestia wieku, a napewno gustu, ale dla mnie firma, która zaczyna produkować takie koszmarki znika z mojego radaru. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
mr.chilihead odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak dla mnie mogą sobie wołać za nie nawet i €10k. W tych zegarkach nie ma nic, co usprawiedliwiałoby cenę referencyjną. Może na rynku jest za dużo gotówki i się mylę, ale wg mnie, w przyszłości pożegnamy kilka oderwanych od rzeczywistości firm i całkiem możliwe, że Longines znajdzie się wśród nich. €3,6? 16k pln za ten bardzo normalny zegarek? Nie będę zaskoczony jak wraz ze wzrostem jakości chińskich produktów zaczną się zamykać renomowane firmy szwajcarskie. Ewentualnie będziemy świadkami spektakularnych przejęć. -
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
mr.chilihead odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak rozumiem Rolex chciał mieć tańszą linię zegarków i Tudor miał wypełnić tę lukę. Dostał wdzianko Rolex’a, bo zapewne było taniej, a pozwoliło pozyskać klientów, których nie było stać na pierwowzór. Nie potępiam. W świecie motoryzacyjnym znane są praktyki produkowania tego samego modelu przez różne marki. Nikt nie narzeka. Davosa. Dobry choć troszkę siermiężny.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
mr.chilihead odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przyznam, że nie zagłębiałem się na tyle w historię, ale jestem gotowy uwierzyć, że Tudor zamawiał je u Rolex’a 🫣 Tylko, to w opinii zegarkowych ortodoksów świadczyłoby o „nie koszerności” tak szanowanego Tudora 🤫 Dla mnie, to bez znaczenia.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Powszechnie szanowani przyrodni bracia Submarinera
mr.chilihead odpowiedział Sierżant Julian → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Odgrzebuję… Tudor Submariner 1980 i 1993. Próżno szukać oryginalności. Nawet dekiel jest inspirowany zegarkiem Rolex’a.- 217 odpowiedzi
-
- Submariner
- klony
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków EPOS
mr.chilihead odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Był czas, że opinie pojawiające się na forach i pod video recenzjami na yt obrzydziły mi zegarki inspirowane pierwowzorami. Do tego stopnia, że szukałem oryginalności nie patrząc czy finalnie produkt mi się podoba. Homage kojarzyło mi się z czymś gorszym i wstydliwym. Do czasu. Do czasu, gdy zacząłem bardziej interesować się historią marek. Szybko okazało się, że wielbiony Tudor miał w swojej ofercie Tudor Submarine 1995, którego dzisiaj nikt nie hejtuje, bo to… Tudor. Tudor, który dla wielu jest świętym grałem, przystankiem docelowym. Ta przydługa dygresja prowadzi do prostego wniosku. Rozumiem i wręcz oczekuję, że firmy będą się wzajemnie inspirować. Istotnym jest dla mnie czy robią, to z szacunkiem. Widzę taki short reklamowy: Najlepszy w historii Rolex? - Nie - Najlepszy Submariner - Tak I abstrahuję teraz od tego świetnie wykonanego eposa. Bierzmy od najlepszych, co najlepsze i dając coś od siebie starajmy się zrobić coś równie dobrego, a może i lepszego. -
Klub Miłośników Zegarków EPOS
mr.chilihead odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Popełniłem błąd i przeszedłem koło witryny jubitom. Pierwsze wrażenie wizualne zrobił bardzo dobre więc się przymierzyłem. Żona widząc mój wzrok kiwnęła aprobująco głową i stało się. Fajny jest. Teraz bez emocji. Zegarek nienagannie wykonany. Klasa. Do czego mógłbym się przyczepić? Do lumy. Indeksy mogłyby świecić wyraźniej. Zegarek sprawia wrażenie wyższej półki cenowej. Jakby kosztował 15k i miał nadrukowaną nazwę bardziej znanej i szanowanej marki nadal nikt nie byłby rozczarowany. Porównywałem bezpośrednio z Longines Hydroconquest, który podobnie kosztuje i pomijając pewne cechy specyfikacji, które przemawiają za epos’em, a skupiając się na jakości wykonania epos imo daje coś czego nie daje Longines. Chociaż z dobrem luksusowym nie ma nic wspólnego sprawia takie wrażenie. Mam na myśli, że raczej nikt o zdrowych zmysłach patrząc na niego nie stwierdzi, że właściciel dostał go jako bonus w ramach promocji przy zakupie zgrzewki piwa. Zegarek świetnie leży na nadgarstku, ale zastanawiam się czy skoro 50br udało im się zamknąć w 13mm brubości kopercie udałoby im się zrobić 11mm przy 30br? Nie wiem na ile jest, to możliwe w ramach podobnego budżetu, ale chętnie bym zobaczył tak smukłej budowy nurka o klasycznym designie. -
Klub Miłośników Zegarków ALPINA
mr.chilihead odpowiedział gienek_mkb → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Szukam chrono w stylu vinted. Jaka jest Alpina w stosunku do Certina, Tissot? Zastanawiam się nad zegarkiem Startimpilot z poniższego linku i jestem ciekawy Waszej opinii https://zegarownia.pl/zegarek-meski-alpina-startimer-automatic-al-727lnn4h6?gclid=EAIaIQobChMI7bOK4_H9gQMV61iRBR0b6Qf2EAQYASABEgI4rPD_BwE -
Klub Miłośników Zegarków EPOS
mr.chilihead odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jestem na etapie kończenia z „januszowaniem”. Dobry zegarek musi być ubrany w adekwatnej jakości pasek. Posadziłem chrono na jaszczurce i wyszło w mojej opinii bardzo dobrze. Ładnie wyglada i dobrze się nosi. Pasuje do koszuli, hoodie, kurtki skórzanej, jeansowej itd. Dobrze wydane pieniądze cieszą. -
Klub Miłośników Zegarków EPOS
mr.chilihead odpowiedział tool → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie planowałem kupna tak drogiego paska, ale ciężko o dobrej jakości pasek 22mm więc zostałem niejako przymuszony do kupna autentycznego aligatora. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne chociaż cena wciąż mnie boli. Dobrą decyzją było kupno brązowego paska w jaśniejszym odcieniu. Złoty lubi się z brązem dużo bardziej niż z czernią. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
mr.chilihead odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fakt. Nie chcę nikomu odbierać przyjemności cieszenia się rzeczami luksusowymi, ale przyjmując, że Longines jest marką luksusową miałbym problem z klasyfikacją zegarków chociażby Jaeger Le-Coulture. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
mr.chilihead odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przykładowo Epos Oeuvre D’Art BIG MOON. Przy czym jeśli uznasz, że nie jest, to ja przyznam Ci rację, bo ani razu w ten sposób o tym zegarku nie pomyślałem. Jeśli Longines jest luksusowy, to muszę zmienić zdanie o swoim statusie materialnym skoro stać mnie na takie dobra luksusowe (ironia). Nie było moim celem wywoływania złych emocji, a jeśli takie się pojawiły, to przepraszam. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
mr.chilihead odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W Wawie, co drugi streetwearowiec nosi Rolexa. Torebka od Gucci, a pasek od LV. Wszystko od tego samego handlowca. Spodnie za 200zł już po legalu. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
mr.chilihead odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
15-35k pln, to cena, na którą stać w średnio zamożnym kraju jakim jest Polska całkiem sporą grupę osób. Wystarczy, że są wystarczająco zdeterminowani. Sam posiadam zegarki za naście i o żadnym nie pomyślałem, że jest luksusowy. Premium? Może, ale nie luksus. Jeśli dla kogoś ważniejsze od samej rzeczy jest przeświadczenie, że ma coś luksusowego, to ja mu nie zamierzam psuć dobrego samopoczucia.
