Z tego co kojarzę sprzedaż tych europejskich nie była znacząca. Amerykanie rozwinęli produkcję wielkoseryjną, bardzo dobrej jakości, byli na miejscu, a z drugiej strony specjalne wykonanie i mała skala produkcji, odległy rynek, bariery formalne,... Ale technicznie te Omegi i Zenithy to perełki. Kiedyś miałem w rękach takiego Zenitha, 20 kamieni chyba, ...
Ten Longines kolegi Grigorisa godny pochwały co najmniej. Szatonów jak mrówków, precyzyjna regulacja, ładnie wykonany. Taka europejska próba konkurowania na rynku zegarków RR. Generalnie chyba bez rewelacyjnych rezultatów, ale piękne modele m.in. Omegi i Zenita na amerykański rynek kolejowy to poszukiwane zegarki są.
Design i design , trochę może za bardzo to rozkręcasz. Nie wyczuwasz pewnej przaśności tegoż. Doświadczeni koledzy twierdzą, że to niespotykana jakość tych zegarków ( wiesz chodzi jak kwarc i nigdy się nie psuje) to żródło sukcesu , który przeszedł wszelkie oczekiwania ( tu słusznie).
Jak za każdym razem płaci się za markę. A trudno uznać , że IWC generalnie żle się kojarzy. Trudno też przyjąć , że nie wiedzą , że ceny mają "za wysokie".
Może zamiast tego żelastwa wystarczy nie taranować krawężników i innych takich... No wiesz więcej balansu ciałkiem. Ja w moim treku-crosie mam felgi Open Pro Mavica (polecam-lepszych chyba nie ma) do tego szprychy DT cieniowane i o tych dodatkowych zbrojeniach nie myślę nawet.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.