Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

longer_xd

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków

Recent Profile Visitors

68 profile views
  1. Podejrzewałem, że być być to kwestia opóźnienia. Ale skoro tak, to wracając do tematu Seiko nie rozumiem czemu producent nie wziął tego pod uwagę projektując zegarki wydawane w 2020 podczas, gdy nowe wymogi były znane już w 2018. Efekt tego jest taki jak widzimy teraz w przypadku nowych modeli, które są nową wariacją tych wydanych w roku ubiegłym.
  2. Dzięki za link, właśnie o coś takiego mi chodziło. Faktycznie jest zapisane, że każdy co 5 minutowy znacznik (w naszym rozumieniu indeks) musi być widoczny w ciemności, ale zauważ, że jest to wydanie czwarte normy z 2018 roku. Przynajmniej ja nie jestem w stanie nic zauważyć, co by wskazywało na wprowadzenie tej zmiany w roku obecnym. Jeśli coś przeoczyłem to proszę dajcie znać.
  3. Może jak mam jakąś schizę, ale nie mów, że na tym zdjęciu datownik jest równo wpasowany pomiędzy indeksami (zwróć uwagę na odległości między białymi minutowymi znacznikami). Nie chcę wyjść na czepialskiego się na podstawie jakiegoś zdjęcia, ale rzuciło mi się w oczy, bo akurat to zdjęcie było u nas w wątku, więc chciałem wyjaśnić co miałem na myśli.
  4. Kiedyś jak kupowałem pierwszego divera z serii Prospex cieszyłem się widując na tarczy to logo, ponieważ pozytywnie kojarzyło mi się z kultową linią sprawdzonych diverów od Seiko. Teraz to logo coraz częściej budzi u mnie przeciwne uczucia, bo jest wrzucane gdzie popadnie: do alpinistów, niektórych limitek itd., więc nie kojarzy się już w taki pozytywny sposób jak kiedyś. Rozumiem, że Seiko w pewnym momencie chciało uporządkować swoje linie, ale jak robią tyle nowych edycji inspirowanymi Alpinistami, to mogli już zrobić nową serię, a nie do każdego ładować duże i wyróżniające się logo "X" mile kojarzone do tej pory z diverami. Zwróćcie uwagę, jak nachalnie jest to wyróżnione na edycji z jasną tarczą. Szkoda zegarka, bo mógł być całkiem znośny
  5. Ewidentnie tam datownik nie jest "pomiędzy". Przynajmniej w takim kontekście jak ja bym to widział czy rozumiał Ale nie ma się uruchamiać z narzekaniem - zegarek nie telefon. Tzn. nie jesteśmy zmuszeni wymieniać nasze starsze Seiko zaprojektowane i wykonywane z sercem oraz atencją do szczegółów na te nowe, które już po pierwszej prezentacji pozostawiają niesmak
  6. Jeśli dobrze kojarzę to sporo diverów innych producentów z wyższej półki cenowej wychodzi bez datownika, mam na myśli Omegę czy Rolexa. U Seiko też niejednokrotnie cieplej bym odebrał nowy model zaprojektowany bardziej spójnie i symetrycznie zamiast z wrzuconym "na siłę" kolejnym białym datownikiem bez zdobienia, przy ładnej ciemnej terczy. Być może w tym przypadku będzie tak, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
  7. Ciekawy jestem jak producenci będą sobie radzić z nowymi wymogami, bo może nie jest to jakaś drastyczna zmiana, ale w kwestii designu patrząc na te nowe modele powstające w oparciu o ubiegłoroczne, to bardziej podobają mi się pierwowzory. Może divery projektowane od postaw będą wyglądać nieco bardziej naturalnie pod tym względem. Swoją drogą, trochę mam krytyczne podejście do wspomnianej aktualizacji normy ISO. Nie wydaje mi się, żeby miało to duży pozytywny wpływ na czytelność zegarka w warunkach bez światła - wręcz przeciwnie, bo jeśli znam dobrze swój zegarek i wiem że na trzeciej nie ma lumy, to w warunkach słabej widoczności szybciej jestem w stanie się połapać co do odczytu czasu niezależnie od ułożenia zegarka. Ale może to tylko moje zdanie
  8. Właśnie to miałem na myśli
  9. A to ciekawe co piszesz, bo jeszcze w ubiegłym roku nie było z tym problemu. Może uda się coś wyczytać na ten temat, jeśli miałby ktoś wiarygodne źródło będę wdzięczny za linka.
  10. Ten indeks z lumą na trzeciej to jakieś nieporozumienie. Mogliby nad ramką datownika popracować zamiast tego, to byłby przynajmniej jakiś progres.
  11. SARBy są świetne na casual, bransoleta czy pasek oba warianty dają radę. Szczególnie przy wąskim nadgarstku bądź upodobaniu do kompaktowych rozmiarów tarcz. Natomiast w pozostałym przypadku bym nie przesadzał, dobrych alternatyw nawet od Seiko jest znacznie więcej
  12. Wytłumaczy mi ktoś czemu Alpinist jest wyceniany zauważalnie wyżej od 33/35? Chodzi o to, że się bardziej wyróżnia, miał wyższą cenę na start, czy został wyprodukowany w mniejszym nakładzie? A może kwestia wodoszczelności, bądź dodatkowej komplikacji kompasu? Jakby nie było mechanizm ten sam, 33 i 35 fabrycznie były na bransolecie, a starszy Alpinist na pasku, który zazwyczaj i tak zostawał w pudełku niż na zegarku. Wydawało mi się, że cenowo powinny być bardziej zbliżone.
  13. Ładna tracza i muszę przyznać, że w kwestii białego datownika jeszcze jakoś to wygląda, gdy tak jak tutaj okienko jest zdobione. Oczywiście można lubić bądź nie, ale tutaj jeszcze można powiedzieć, że ma to swój pewien urok. Szkoda, że w niektórych nowych modelach w podobnej półce cenowej na ten szczegół przestano zwracać uwagę. Ale może nie warto znowu narzekać, tylko cieszyć się z tego co mamy, zwłaszcza gdy zyskuje na wartości
  14. Ja podobnie, choć raczej bardziej czekam na samo PS5. Z tego co się orientuję, to dostępności będzie można się spodziewać dopiero w drugiej połowie bieżącego roku. Jak uda mi się trafić sztukę na następny sezon jesienno-zimowy, to będę zadowolony.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.