Posiadam zegarki z obu tych manufaktur.
IWC Spitfire chrono na cal. z serii 69 oraz Zenith El Primero.
Trudno powiedzieć który lepszy czy gorszy, Każda ta marka należy do ikon manufaktur szwajcarskich pod względem historycznym, dziedzictwa, czy pod względem zegarmistrzowskim.
Główną techniczną różnicą jest to że El Primero ma częstotliwość 5Hz, w przeciwieństwie do IWC który ma 4Hz mechanizm.
Każdy wybór jest tutaj dobry. Pytanie raczej na które sam musisz sobie odpowiedzieć, skoro lubisz czytać, to z którą manufakturą bardziej się utożsamiasz, który bardziej Ci się podoba i wydaje się bardziej dla Ciebie interesujący i będzie lepiej do Ciebie pasował. Z drugiej strony skoro zawsze interesowałeś się Zenith to chyba znasz już odpowiedź.
Jedyne co przemyśl, to czy musisz mieć "open heart", czy nie lepiej poszukać czegoś z pełną tarczą, może klasyczny tri color?