ja nie sugeruję, żebyś się wyprzedawał totalnie :D. natomiast sam dochodzę do wniosku, a przerobiłem pewnie z pół tysiąca zegarków, że czasem warto ogarnąć jeden wyborny zamiast n niezłych
ten model to jeden z pierwszych radzieckich, jakie kupiłem. i na pewno najwcześniej kupiony z tych, co zostały. czyli ponad 10 lat już go mam. pamiętam, że szukałem czegoś bez obrazków i gwiazd na tarczy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.