ale co ma być? kieszonka? naręczny? kwarc? mechaniczny? czajka i łucz OK, montal to jakaś nieznana marka, stan średni. mołnia naręczna to pasówka, czyli było kiedyś kieszonkowe, a jest naręczne. grovana to kieszonka z czasów, kiedy nikt nie nosił już kieszonek.
Nie ma tutaj modeli... Mocno leciwy enerdowski UMF, pewnie jeszcze na przyzwoitym werku z tej rodziny http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&0&2uswk&UMF_29_12
I cyk, Parrenin w wersji azjatyckiej
Może i jest brzydki na zewnątrz, ale za to jeszcze brzydszy w środku. Tutaj ciekawa wersja, bo jest nawet jeden kamyk i antiszok. Najlepszy, jakiego widziałem, miał plastikową paletę i kołki wychwytu (fajnie się wytarły z czasem).
no tak, kosztują dużo. a Ty włożyłeś w używkę, która tak dużo nie kosztuje, 5 tysi, moim zdaniem zupełnie bez sensu, bo każdy porządny zegarmistrz by Ci to ogarnął za ułamek tej ceny. o to tylko mi chodziło. pozdro.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.