tak, świetne zegarki. wykonanie top. będę się przymierzał do jakiegoś w miarę współczesnego mechanika, jak się odkuję. z racji na małą popularność na rynku wtórym ceny - w stosunku do tego, co się dostaje - są fajne.
no więc nie ma na to szans. do takich zegarków zakłada się tanią pleksę. a ona ma tę zaletę, oprócz tego, że jest tania, że jak się zarysuje, to można pastą do zębów i kawałkiem flanelki zeszlifować.
to jeden z tych nielicznych zegarków, które chcę mieć, a jeszcze nie mam. z rusków to tylko elektromechaniczny łucz, zielona czajka stadion i to mi zostało.
z mojego doświadczenia ciężko będzie cokolwiek z tego williama wyciągnąć. gdyby miał jeszcze całe szkło, to z małym zyskiem by na alle poszedł. mam taką zabawę, że handluję podobnymi wynalazkami w wolnych chwilach :P. nazbierało mi się z zakupów pt. "wezmę 20 sztuk dla jednej"
takiej nie mam, ale często jest jeden od zwiększenia mocy lamp. i jak się go ogarnie, to można wtedy godzinami i minutami manipulować. ew. druga opcja to znalezienie takiego, co resetuje to zero:zero. i potem godziny i minuty.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.