Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

oszolom

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4992
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez oszolom

  1. Mechanizmy - też. Ale w tym momencie to zabawa na takim poziomie cenowym, że ja (i większość miłośników zegarków pewnie też) odpadam. Bo własne robią tylko naprawdę drrroogie firmy (+ Seiko, Citizen/Miyota, no i Seagull, Łucz ). Tego się nie przeskoczy - jedni jadą na eci, inni na selicie, inni na japońcach albo kitajcach. Ale dizajn może być mniej lub bardziej wtórny w zakresie cenowym akceptowalnym dla przeciętnego miłośnika zegarków. Albo może być naprawdę własny. Ja nic nie mam do tzw. homarów, sam mam kilka takich zegarków. Chodzi mi tylko o to, że firmy bazujące głównie/tylko na cudzych pomysłach traktuję na równi - nic nie wnoszą. Chińska FIYTA własnych werków (chyba) nie ma, ale porobili ciekawe wynalazki. Podobnie jak wiele mikrobrandów - biorą werk od Seiko albo Miyotę, robią zegarki "w typie", a nie kopie. I to coś wnosi. Parnis czy Tissel nie wnoszą do zegarkowego świata nic nowego. Kompletnie. Tak samo jak te wynalazki, prezentowane w tym wątku, które udają droższe modele Seiko. Dla mnie tzw. homar winien być stosunkowo tani i nie kapuję wydawania na niego kafla, półtora albo więcej. Ale co kto lubi
  2. Oczywiście. Czasem jest to kopia z innym logo (Tissel, chińczyki z Ali), czasem uderzające podobieństwo (Steinhart), czasem lekka inspiracja...
  3. Tak, wiem, przerabiałem już dyskusję o Steinharcie na tym forum nie raz i nie dwa (ze starego konta). Różnią się, tak. Ale nie oszukujmy się. Te zegarki (ocean one) mają wyglądać podobnie do suba, mają dramatycznie wtórny design. Tyle w temacie.
  4. A jak nazwiesz brandy, które zajmują się głównie sprzedawaniem tańszych, mniej lub bardziej dokładnych kopii bardzo drogich zegarków? Sam mam/miałem Parnisy, Corgeuty. Trudno powiedzieć, żeby były to dobre marki. To marki gównianie. I takie samo zdanie mam/miałem o Tisselu i Steinharcie. Jak się nie ma własnej inwencji, tylko tłucze namiastki Rolexa (nawet bdb jakości), to jak to inaczej nazwać? Steinhart to może i coś teraz własnego wypuszcza, ale parę lat temu sporo ludzi na tym forum jarało się jego kopiami Suba. To samo jest teraz z Tisselem.
  5. Tak. Kompletnie nie rozumiem kupowania zżynek w takich pieniądzach. Parnis, Corgeut - są stosunkowo tanie. Ale płacenie 5 stów albo tysiaka za "homara"... No cóż... A sam Tissel... Cóż, ma na tym forum status świętej krowy, podobnie jak kiedyś inny gówniany brand - Steinhart
  6. Jakim cudem ten wynalazek rusza od pierwszego ruchu koronką i chodzi z dokładnością circa minuty na dobę, to ja nie wiem ;D
  7. I to długo działa.To nie są leżaki, tylko zegarki, które ewidentnie były x lat noszone, sądząc po kopertach, koronkach i tarczach. Wytrzymałe skurczybyki.
  8. @Wojtbar pikny stan tej Alpiny (bo to Alpina, prawda?) @pmwas aż szkoda chować taki werk pod deklem... w ogóle te amerykańskie wczesne zegarki naręczne często mają coś w sobie, lubię je. tak dla kontrastu coś ode mnie z "kolekcji", półka zdecydowanie niższa oba sprawne, o dziwo
  9. A wiesz, jaka była w oryginale? Też metal czy porcelanka?
  10. oszolom

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ciekawy ten z podwójną datą. To jakaś rzadsza sztuka, nie? Chyba takiego jeszcze nie widziałem
  11. Si. I to samo z Ljuksem, na nieszczęście .
  12. oszolom

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dobra koperta, szkoda ruszać. Zegarek ma swoje lata, to może mieć trochę rysek.
  13. oszolom

    Zegarki białoruskie

    Ja płaciłem (co prawda prawie dwa lata temu) 230 zeta za prywatny import. Teraz widzę identyko na alle za już za 300. To też bym wolał w sklepie za ciut więcej. (widzę, że Łucz ma już sklep internetowy, z wysyłką z Białorusi circa 220 zł).
  14. oszolom

    Nasze nowe nabytki vintage

    Pikny, na dodatek z zieloną tarczą. Chorowałem kiedyś na takiego Graty!
  15. oszolom

    Nasze nowe nabytki vintage

    Musiałem mieć tego cudaka. Amida Grand Prix. Mocno zmęczona wizualnie, ale chodzi pięknie.
  16. oszolom

    Zegarki białoruskie

    Przez pewien czas jeden z allegrowych handlarzy sprowadzałem nowe jednowskazówkowce i wystawiał je u nas... I tak wychodziło tanio, jak za takie fajne zegarki.
  17. W sumie to mój jedyny wojskowy zegarek . Rocznik 43.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.