Z racji zainteresowania tylko G-Shock'ami nie mam kompletnie rozeznania w zegarkach innych marek. W tatowej szufladzie znalazłem CITIZEN GN-4W-S w (chyba) nie najgorszym stanie (drobne rysy na bransolecie i kopercie , szkło nie porysowane , zerwana bransoleta) , ponoć chodził do momentu zerwania a potem leżakował , teraz nie chodzi (bateria ?). Czy ten model przedstawia jakąś wartość i warto go reanimować ? Nie mam w okolicy żadnego zegarmistrza który byłby w stanie rzucić okiem stąd pytanie tutaj.