Spręszynki, to one wszyskiemu winne som. Dociskają za mocno, albo za słabo. Miałem to z JFT, którego nie rozbierałem ani nie myłem (fiem, fstyt). Tak, czy inaczej, wyjmowałem łotra, doginałem, odginałem, montowałem etc etc dobre 2 tygodnie. Jak już zaczął wybijać poprawnie, to myśl o "rozbiórce" i et ad capo da finem mnie przeszła...
Interpunkcyjne przede wszystkim. Ale im dłużej przebywam w internecie, tym bardziej błędami sam przesiąkam. Na wszelki wypadek dodam tyle przecinków, ile zdołam.
Może Kolega ma jakieś podrabiane Google? Lata 60/70. Wartość materialna, jak też jako przedmiotu kolekcjonerskiego, zawiera się w bransoletce. Były z czystego (niskiej próby 583) złota oraz, o ile się nie mylę, pozłacane.
https://www.google.pl/search?q=zaria+gold+women's+watch&tbm=isch&ved=2ahUKEwiH95uV5qz4AhXFuyoKHalFDuoQ2-cCegQIABAA&oq=zaria+gold+women's+watch&gs_lcp=CgNpbWcQAzoECCMQJ1CcIVjjQmDiTWgAcAB4AIABTYgBuwWSAQIxMJgBAKABAaoBC2d3cy13aXotaW1nwAEB&sclient=img&ei=hWuoYsegI8X3qgGpi7nQDg&bih=897&biw=1404
https://www.google.pl/search?q=золотые+часы+заря+женские+ссср&newwindow=1&sxsrf=ALiCzsbvurx9jHUgm2v9oC-kFm42eRNPZQ:1655205793351&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwi4z96K6qz4AhWdBhAIHfzFBHwQ_AUoAXoECAEQAw&biw=1404&bih=897&dpr=1
1. Jak najmniej ingerować, tarczy nie ruszać, szkiełko wymienić jeżeli jest popękane. Mechanizm wymaga z pewnoscią pełnego serwisu.
2. Nie jest z plastiku, najpewniej to jakiś stop metali.
3. Ma. Zegarków nie wyceniamy.
Rany, kup ten bliżej nieznanej barwy i powłoki zegar, bo będzie jak w tym starym kawale...
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. Niechcący zaciął go, a szef zakładu widząc to zamachnął się na ucznia pięścią, aby wymierzyć mu karę. Uczeń uchylił się i cios wylądował na... nosie klienta.
Uczeń goli dalej, ale ręce zaczęły mu się trząść ze strachu, więc zaciął ponownie faceta. Szef znów chciał uderzyć ucznia, lecz ten znów się odchylił i facet dostał w gębę.
Uczeń goli faceta dalej i trzęsie się jak galareta. Z tego strachu obsunęła mu się ręka i obciął facetowi ucho. Ten wystraszony szepcze:
- Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije!
Ja tu dzisiaj chciałem życzenia Wielce Szanownemu Panu @LESKOS złożyć. Zegarów wielu, tyluż fanów oraz nieco...krytykantów. Bo to oni nieraz pchają rozwój bardziej w przód niźli pochlebcy.
Na to wygląda. Budzik typu Joker był zapewne zamówiony u jakiegoś dużego producenta (proszę podać wymiary płyty). To chyba drugi przypadek obecności na forum zegara z tej firmy.
https://www.antik-hovorka.cz/primland-clanky/antik-blog-1/tovarna-na-hodiny-josef-tesar-brno-zabovresky-27.html
Uzupełnienie.
Wygląda, że werk jest ich własnego wyrobu.
Najpierw odkręć koronkę, a kiedy poczujesz, ze "zeskoczyła z gwintu" odciągnij ją do 2 pozycji. Po ustawieniu czasu należy wcisnąć koronkę i po wyczuciu kiedy chwyci gwint, delikatnie zakręcić.
Minutowa wskazówka do bani. Poza tym, o ile to komplet, super. Mam kwadransowy mechanizm Reschów z W.Wagner z Bielska na tarczy. Nic o nim nie znalazłem.
Prawdopodobnie dni tygodnia można ustawić tylko przesuwając wskazówki do przodu, datę zaś kręcąc koronką do jej przeskoczenia i cofając potem wskazówki do godziny 10 -9 (22-21). Powtarzamy to aż do skutku.
Edycja. Szkoda, że nie pokazałeś mechanizmu, odpowiedź byłaby szybciej. Datę zmienia się w tym mechanizmie (Elgin 352/AS 1986) naciskając koronkę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.