Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Anansi

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2910
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Anansi

  1. Wpisz sobie w wyszukiwarkę Vacheron Constantin 86020 (Patrimony Bi-Retrograde Day Date). Jeżeli sam nie zauważysz w czym rzecz, to my i tak na nic się zdamy...
  2. Anansi

    Gustav Becker - oferta na All

    Gdyby obecny właściciel chciał, to by go pokazał.
  3. Anansi

    A taki z orczykiem ?

    Ale że co? Że Sigmund Riefler nie istniał? A jego wahadeł nie montowano w Lenzkirchach? https://www.dg-chrono.de/wp-content/uploads/2019/12/DGC-Jahrbuch2019_Huber_Riefler-Uhren_EN.pdf
  4. Anansi

    Porady potrzebuję 😊

    Nie dałbym głowy na podstawie tych zdjęć za to, że sztuczny. Szkielecik płodu jak nic...
  5. Tak, ale raczej tej w Wietnamie. https://uhrforum.de/threads/handaufzugsuhr-b-amreiter-mit-as1130.115077/
  6. Anansi

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    „Skradzione życia” Sasha Anisimova z Charkowa
  7. Anansi

    Prośba o identyfikację Beckera

    Koło 1912 roku wychodzi.
  8. A gdzie my Ci znajdziemy taki sam zegar z tej firmy? Dziwna firma, założona przez Jakoba Hallera w roku 1898 składała zegary, początkowo z importowanymi z Niemiec werkami (głównie C.Werner) i zajmowała się przede wszystkim aferami, kolejnymi upadłościami i zmianami właścicieli. Los ich nieco się poprawił od roku 1915, bo Niemcy przestali produkować zegary... Firma upadła w roku 1927. Skrzynia jest typowa dla niemieckich zegarów produkowanych od mniej więcej 1910 roku, aż do końca lat 20. Przykładowo - Baduf, rok 1924: https://mb.nawcc.org/threads/does-anyone-know-the-make-of-this-trademark-thanks.178030/
  9. No ale przeca ludziska gadają, że na Podlasiu główne zegary sterujące to koguty. A tych szlag od IEM nie trafia...
  10. Anansi

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Lubicie secesję? W Charkowie nie lubią tego stylu i "sami wyburzają". (Wg TASS oczywiście).
  11. Odjąłbym jakieś 10-15 lat.
  12. Napisz do Pani @Junghans Polska To czarująca i przesympatyczna Osoba, z pewnością coś poradzi.
  13. Ten kwadransowy nie jest mój. Odkopałem go w internecie pisząc tamten post. Mam z tej wytwórni tylko linkowego JFT. No i jeden, wybrany przeze mnie, leży u rodziny od kilku lat. Porozbijany przez kuriera. A ładny był, i być może będzie. Jeżeli ktoś się zbierze i go dostarczy do naprawy... To są zdjęcia jeszcze od sprzedającego: Te zaś po rozpakowaniu:
  14. Odkręć ten wkręt. O ile trzyma się dobrze na tej mosiężnej (?) rurce czy pręcie, no i ta część z JFT jest dobrze przykręcona, to gong powinien ładniej brzmieć. Składano. Z pewnością sprzedawano kompletne mechanizmy i stolarze wykonywali skrzynie np razem z zestawem mebli. Kilka linkowych Świtów z gongiem JFT tu nawet chyba jest. Wracając do regulatora kotwicy (stopki/widełek nastawnych etc), to pokaż tego linkowca. Chyba go tu nie ma? Poprawka. Jest, znalazłem. To ten ze srebrna tarczą.
  15. Jeszcze raz powtórzę, jakie mam zdanie w tej sprawie. 1. Skrzynia to ewidentnie wyrób z lat 20. Nie została wyprodukowana w czasach, kiedy właścicielem firmy był Johann Franke (lub jego synowie). 2. Mechanizm raczej nie wygląda na wyrób firmy Johann Franke. Przeczy temu tak jego budowa, jak też niski numer seryjny 18XXX. JFT z takim numerem byłby z pierwszych lat XX wieku - wtedy "odpada" skrzynia. Pytaniem jest, czy ten mechanizm w ogóle wyprodukowano w Teschen/Cieszynie (JFT - Świt). Widziałem niewiele mechanizmów z napędem łańcuchowym z tych fabryk i mam wątpliwości. Kilka było na stronie internetowej o zegarach cieszyńskich, ale ta niestety została usunięta. 3. Gong. Podstawa gongu bez wątpienia to wyrób JFT, powstały najpewniej w okresie do 1915, góra 1919 roku. Nie mamy danych, czy po Wielkiej Wojnie wznowiono produkcję pod marką JFT, czy dopiero po znacjonalizowaniu fabryki przez Polskę. Trochę wątpliwości budzi górna część gongu, ta do której przykręcone są sprężyny. Czy jest ona przykręcona do pleców? Generalnie, w wariancie optymistycznym i najprawdopodobniejszym, wykluczającym "wielomarkowość" (składak) tego zegara, powstał on już za polskich rządów, w fabryce "Świt", z wykorzystaniem gongu z zapasów po JFT. Tutaj zamieszczam link do kwadransowego Świta z napędem obciążnikowo - łańcuchowym. Mostek kotwicy, regulator wychwytu są identyczne jak w Twoim. http://aparatyanalogowe.pl/content/zegar-stojący-trzywagowy-świt I jeszcze jeden, fatalnie obfotografowany:
  16. Wracając do książki o zegarach cieszyńskich, ściślej F&G, JFT, Świt, Orion. Totalne Deja vu... Z tego też powodu w nosie mam naruszenie praw autorskich. Pierwsza strona. Pewne nieścisłości w obrębie samej książki. Tutaj Johannes Franke zjawia się w Cieszynie w roku 1890. W poprzednim rozdziale podano, że działał jako zegarmistrz w Cieszynie od roku 1875. Opisana jest korespondencja z ministerstwem co do zwolnień celnych. W przypisach zaznaczono, że "dostęp 14.01.2022". My publikowaliśmy je (z podaniem źródła dwa miesiące wcześniej...) Kolejne strony. Nie podano źródła, tak publikacji, jak też skąd pobrano już obrobione fotografie i grafiki... o datach nie wspominając. Sygnatura błędnie opisana, to Franke & Gronemann. Skąd zaczerpnięto ilustrację - pytanie retoryczne. Strona z Lexikon H.H. Schmida (ciekawe, czy po uzyskaniu zgody na publikację). Oraz ten wpis o wykupieniu maszyn Oriona przez żydowską spółkę i przeniesieniu ich do fabryki w Warszawie, która spłonęła w roku 1939. Te dane podał H.H. Schmid i nie zdołałem się od Niego dowiedzieć, skąd je miał. Wcześniej pisał w pierwszej wersji maszynopisu do III wydania o zakupie maszyn przez Gebruder Fortwaengler, tamten wpis został usunięty i zamieniony na ten widoczny. Jaki 1918 r.??? Tutaj zaczyna się materiał "własny"... Naruszam prawa autorskie. Kilka ciekawych informacji o fabryce Orion jest w innym rozdziale. I to tyle. Ja nie żałuję zakupu, to na swój sposób pouczająca i ciekawa lektura. Ani dziękuję, ani skąd i jeszcze po łebkach...
  17. Mi się też podoba ten z najmniejszego zdjęcia, z krenelażem i dwiema sterczynkami pośrodku.
  18. Skrzynia jest odrobinę neogotycka. A w tym przypadku można naruszać "złote podziały", proporcje itp.
  19. Anansi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Nie mam, spisywałem z tego tematu korzystając z małego ekranu i coś mi się pomerdało - pisałem prośbę o korektę. Natomiast numery podane są najprawdopodobniej w opisie tego z norweskiego muzeum: Støpt / preget : O.O. Løvaas Medaille d'or 464 Patent Gustav Becker Freiburg in Seel 445330
  20. Anansi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Wygląda, że patent Lovaasa stosowano od roku 1883: 352291/145, 364X41/295 aż do roku 1886: 541768/552, 541X88/56X. Bardzo długi okres jak na zmontowanie jakichś 600 egzemplarzy. Hahlweg wypuścił wszystkie w roku 1886 o ile pamiętam. Jeżeli przekręciłem lub pominąłem jakiś numer, proszę o poprawki.
  21. Anansi

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Hora incerta, mors certa.
  22. Anansi

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No cóż. W tym wieku pragnienie śmierci jest szczególnie silne i z taka mocą wraca dopiero wiele, wiele lat później. Pamiętam tych, którzy odeszli w tym wieku i nieco im teraz zazdroszczę.
  23. Anansi

    Porady potrzebuję 😊

    A co to jest Adler?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.