Przetrze się i porysuje, najszybciej bransoleta. Kiedy/po jakim czasie? Wszystko zależy od "stylu użytkowania" i czystego pecha. Powłoki na zegarku za ~1500 złotych nie są siłą rzeczy zbyt trwałe. Ale przy odrobinie szczęścia można podrapać także Damest czarnego Damasko.
Wygrawerowane jest Stefan Lilpop Locle, na tarczy zaś też jest Stefan Lilpop. Chodzi tu raczej o Stefana Ludwika Lilpopa (1872-1923), syna Ludwika Maurycego. Był także zegarmistrzem, wykształconym w Locle. Po śmierci ojca prowadził firmę pod niezmienioną nazwą L.M.Lilpop. Być może jednak były wyjątki.
5 i 26 to nie jest kod daty produkcji.
O zegarach z marką handlową Reform i producentach jest na forum.
Koszt renowacji skrzyni i mechanizmu jest trudny do oceny, zależy kto, gdzie i na jakim poziomie jakości będzie to robił... Tysiąc lekko.
https://zegarkiclub.pl/forum/search/?q=Reform&quick=1&type=forums_topic&nodes=44
Francja, typowa stylistyka dla lat 20-30. Mechanizm to sprężynowy wariant klasycznych francuskich Comtoise, wytwarzanych w wersji linkowej od końca XVII wieku. Żelazna rama zaś to charakterystyczna cecha średniowiecznych mechanizmów wieżowych ...
Tutaj np kominkowa wersja Comtoise/Morez/Morbier w skrzyni w tym samym stylu.
Nie warto, a już z pewnością nie po tak krótkim okresie używania. Paprochów nie nasypią, tak niewielkie odchyłki na tym klonie ETA 2824 nie wymagają wyjęcia/rozebrania mechanizmu.
Niezależnie od wielkiej tajemnicy dotyczącej projektu interesuje mnie jeszcze jedna niewiadoma. Na ilu nabywców może liczyć klubowy zegarek za 6 tysięcy, a na ilu za 12?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.