Z tego co zauważyłem, każdy zegarmistrz nie chce tłumaczyć co i jak robi. Na zadane konkretne pytania np jak Pan to robi, jakich używa narzędzi, jak mam sobie z tym poradzić, otrzymywałem najczęściej wymijające odpowiedzi. Tak to wyglądało, jakby bał się, że czegoś się nauczę i będę dla Niego konkurencją. Kilka lat temu jak zacząłem czytać forum to byłem zdziwiony, że niektóre rzeczy są tak bezpośrednio tłumaczone. To zrób tak, albo tak, do tego musisz mieć takie narzędzia, albo inne. Tego nie rób w taki sposób bo zepsujesz. Koledzy Mistrzowie Zegarmistrzowie chylę czoła przed Wami za to co dla nas nieuków robicie.