Całkowicie popieram pomysł Gosi Yodek, warto nacieszyć oko dobrym zdjęciem otaczającej nas przyrody. Do tego jeszcze odpowiedni komentarz... Fruczak gołąbek to stały bywalec u nas, nazywamy go potocznie "ryjkiem", chyba ze względu na jego długą ssawkę. W tym roku zauważyłem go kilka razy, ale na dobre zagości, jak zakwitną pachnące mieczyki. Wtedy co wieczór, jak zaczyna się ściemniać, to musi zaliczyć każdy kwiatek. To bardzo ciekawy owad, ćma - motyl, jakby ktoś chciał zobaczyć i poczytać to można tutaj : https://www.ekologia.pl/ciekawostki/fruczak-golabek-opis-wystepowanie-i-zdjecia-owad-fruczak-golabek-ciekawostki,15623.html Próbowałem kilka razy zrobić zdjęcia, ale telefonem i przy słabym świetle oraz tak ruchliwego owada ciężko uchwycić. Z rzadziej występujących ptaków, gniazdo ma u nas Strzyżyk - malutki brązowy ptaszek. Pierwszy raz jak go zobaczyłem, to myślałem, że to mysz polna, tak szybko się porusza, malutkimi skokami. U sąsiadów w otworze, w rurze wentylacyjnej ma gniazdo mały czarny ptaszek, którego nie mogłem przez lata zidentyfikować. Znalazłem w końcu, że jest to Kopciuszek - pięknie śpiewa. Często na moim niebie widuję orły Bieliki. Piękne ogromne ptaki, przylatują na żer na pobliskie łąki. Kilka kilometrów ode mnie jest rezerwat Bielika i myślałem, że stamtąd, ale znajomy leśniczy potwierdził, że w pobliskim lesie ma gniazdo. Piękny widok, jak para bielików uczy młodego latać,można patrzyć i podziwiać. Mam kilka budek dla ptaków i w tym roku w jednej z nich wykluły się 2 rodziny sikorek. Pierwsze były bogatki, drugie modraszki. Na zimę dla tych małych żarłoków kupuję 30 kg słonecznika i zależy jaka jest zima, nieraz nie wystarcza. Nie mam się czym pochwalić ale udało mi się złapać młodą sikorkę wyglądającą z budki.