Wracając do kwestii Moona omawianej ostatnio szeroko w temacie.. Kiedyś w tym wątku napisałem że ten model powinien choć raz mieć każdy kolekcjoner marki. Podtrzymuje oczywiście to stwierdzenie. Nie każdy zegarek MUSI posiadać szafirowe szkiełko, WR 300 i ceramiczny bezel. Ma się podobać noszącemu, który świadomie decyduje się na zakup. Wszystkie opinie deprecjenujace ten model, ikonę, nie tylko w obrębie marki Omega, ale w całym "świecie zegarkowym", to opinie dyletantow z powierzchowną wiedzą ogólną, których nie warto słuchać, a tym bardziej wchodzić z nimi w polemikę... Posiadam bliźniaczy model (SLA021) i odnoszę wrażenie że oglądałeś jakiś inny zegarek.W swojej kategorii jest to świetny zegarek wart każdej złotówki zapłaconej za niego.