Magia logo...niestety. Ale nie Ty jeden byłeś w podobnej sytuacji, kolega zegarkowiec opowiadał mi ( dorosły chłop ) jak podczas wizyty u znajomych , jeden z nich, znając Jego pasję powiedział: "Wiem że się znasz na zegarkach , i lubisz to ja Ci pokaże co mi żona kupiła, rarytas!!" I z miną jak by prezentował jajo norymberskie, wywlókł z komody Diesla "Big Daddy" Wszyscy skierowali wzrok na mojego kolegę by wyczytać z Jego twarzy zachwyt.... Tylko się domyślam jak się czuł, i co powiedział by nie stracić znajomych