By zetrzeć ten uśmieszek z twarzy proszę podać mi choć jeden z wydzielonych tematów z 2,400 wpisami merytorycznymi poza oczywiście deptakiem dla lansu zwanym "jaki zegarek masz dziś chwalipięto....."
Różnica pokoleniowa była zawsze.....teraz to nie róznica a przepaść.......Ja ,mój dziadek ,mój ojciec wiedzą kto to: Mickiewicz Słowacki Chaplin Chopin London Wałęsa Jaruzelski etc..... Dla mojej córki są to obce osoby....
Noszą -np pan Jacykow Od czasu zniesienia zasadniczej służby wojskowej płeć i ubiór dla niektórych osobników jest bez znaczenia.... O i wyszło szydło - z koleżanek blondynek się śmiejemy? A....i co masz wprost proporcjonalnie odwrotnie niż blondynka? ,bo wszystkie blondynki jakie miałem okazję poznać miały "wprost proporcjonalnie" wszystko Ok P.S Panowie-obie płcie są na równych prawach......do czasu wniesienia tapczanu na pierwsze piętro......
Bo to męski zegarek,to chyba logiczne? -gdybym miast kalesonów kupił rajstopy to też by był "dziwny wybór jak na faceta",nie sądzisz? A zegarek fajny i jak pisze kolega że świadomy wybór to tylko się cieszyć ....z narzeczonej.
To prawda,choć sam celuję glównie w szwajcarskich vintage zauważyłem że wiele zapytań dotyczy zegarków pojawiających się póżniej na alll....i nie rzadko z opisem rodem z forum.... -czyli obserwują i czerpią
Nic w tym dziwnego-to ze na zdjęciach u Ranffta mechanizm jest z około 45roku[zdjęcie poglądowe],a firma została zarejestrowana w 51roku.......mechanizm w Twoim zegarku produkowany był przez zjednoczone fabryki zegarkow szwajcarskich pod firmą Ebauches SA,a anonimowe lub mniej znane wytwórnie uzupełniały te mechanizmy tarczami i kopertami i wypuszczały gotowe zegarki pod swoją nazwą ...... A więc zakładając że mechanizm Twojego zegarka jest z 45roku[choć wcale tak być nie musi]mógł zostać wykorzystany w 51roku .....
Hehe -w Lublinie to język urzędowy[drugi]do dziś..... -poczytałem-najbardziej poza 52 godzinna rezerwą chodu podoba mi się stwierdzenie że chód dobry jak na 60letnie "ustrojstwo"
Wygląda na oryginalny,też mnie ciekawi co w nim siedzi.... -pierwsza polowa lat 40 to właśnie okres 2 wojny światowej .... ,przepraszam ,musiałem napisać pozdrawiam
Proszę Dziesięć najlepszych ekranizacji prozy Stephena Kinga A to moim zdaniem najlepsza ekranizacja i chyba jeden z najlepszych filmów jakie miałem przyjemność widzieć w życiu..... Skazani na Shawshank (1994) - Filmweb
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.