Proszę Dziesięć najlepszych ekranizacji prozy Stephena Kinga A to moim zdaniem najlepsza ekranizacja i chyba jeden z najlepszych filmów jakie miałem przyjemność widzieć w życiu..... Skazani na Shawshank (1994) - Filmweb
Sądze ze marka i historia wymyślona na potrzeby filmu[własny mechanizm cal314,klasy Patka czy Vacherona a nigdzie nie można znależć informacji]....która firma zegarkowa[uznana] wyraziła by zgodę na to by ich zegarek wart był w "drugim obiegu[tu lombard]50$? Antyreklama
Może z powodu że stają w pewnym okresie swoje życia przed dylematem typu-wszystko co w życiu uwazałem za słuszne na jakimś "zakręcie" życia okazało się nic nie warte...... I wtedy taki człowiek staje się łatwym "kąskiem"dla różnego rodzaju najdardziej bzdurnych teorii....
A to jest budynek w którym to robiono-co dzień grupa wykwalifikowanych jeńców transportowana byla z getta na Majdanie Tatarskim na ulicę Chmielną w Lublinie w celu segregacji kosztowności Budynek przy ul. Chmielnej 1 - w czasach wojny siedziba SS i ... Dziś mieści sie w budynku klinika okulistyczna. No i jeszcze "ciekawostka" -"Pod Zegarem" - siedziba gestapo w Lublinie Unikalne obiekty z getta na Majdanie Tatarskim w depozycie ... " Akcja Reinhard " w Lublinie - Likwidacja getta na Podzamczu
Nie opieram się na Wiki- to tylko fotografie . Każdy ma prawo do swojego zdania Niśmiertelnik to nic innego jak identyfikator,i ten wydany przez wroga spełniał te same zadania.....zresztą jego konstrukcja o tym świadczy. Odbiegamy od tematu ...to miał być tylko przykład bić wykonanych przez wojsko a nie nowy przyczynek do dyskusji..... Pozdrawiam
Nie musisz przepraszać z powodu że nie masz racji -Nieśmiertelnik to nic innego jak blaszany identyfikator z perforacją ułatwiającą przełamanie[WP] -Ten zaprezentowany znajdziesz tu-Nieśmiertelnik i jest z obozu jenieckiego Domyślam sie ze sugerowaleś się filmami amerykańskimi[Rambo] i "te rzeczy" kojarzą Ci się z tym;
Jak pisałem wyżej -wojsko posiadało i posiada do dziś warsztaty-jaki problem zdjąć dekielek zegarka? A po niektórych "niechlujnych" biciach można rozpoznać ręke warsztatu armijnego Podobnie jak ten nieśmiertelnik żołnierza polskiego z okresu ll wojny
Być może przy zamówieniu przez armię na życzenie były bite numery na deklach przez danego producenta,co nie zadaje kłamu temu że były one sygnowane też przez wojsko[elektropisy np] No i wojsko jak to one miewa sprzęt i nie potrzeba bić w cały zegarek,wystarczy w dekielek
Numery nadawało wojsko[bite na deklu]po przyjęciu "na stan" magazynu. Pośrednio mogły się przyczynić do identyfikacji żołnierza-po nr ewidencyjnym zegarka i przydziale osobowym.
Masz rację-kwestia gustu,mnie się podoba. Co do babek [,choć wiem że to teraz nie modne]są zaraz po zegarkach jeśli chodzi o moje kręgi zainteresowań......
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.