Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Deathcoil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    82
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Deathcoil

  1. Jeszcze momencik i będzie na nadgarstku 😀
  2. Z nadgarstkiem 6,5 cala lub 16,5cm wiedziałem, że nie poszaleję i na początku w ogóle nie brałem tych Omeg pod uwagę z powodu wymiarów na papierze. Po pierwszej przymiarce jednak wszystko się zmieniło i zegarek siedział mi w głowie aż do dzisiaj.
  3. Dla mnie pasuje, bez mierzenia bym nie brał Dzięki!
  4. Dzisiaj jest wyjątkowy dzień, mam moją długo oczekiwaną wejściówkę do klubu!
  5. Pierwszy raz i marzenie zegarkowe właśnie się spełnia!
  6. Po sprawdzeniu i dopasowaniu bransolety kolejne marzenie zegarkowe się spełnia!
  7. Już prawie 12, tak więc ostatnia niedziela z Carrerą 😇
  8. Akurat Yacht Mastery w stali były jeszcze chwilę temu jak najbardziej osiągalne (do pół roku oczekiwania), pytałeś? Czyżby Rolexowy, zakupowy szał objął je również? U mnie tata nosił zegarki w bi-colorze i jakoś samo się zakodowało w zasadzie od dzieciństwa, że takie połączenie jest świetne. Zresztą na foto z tyłu masz mojego vintage Taga, który jest w podobnej kolorystyce
  9. Piękny jest ten YM, mierzyłem go równo 8 miesięcy temu a nadal siedzi w głowie - gdybym miał wtedy wolne fundusze to na pewno wyszedłbym z salonu z zegarkiem. Pierwotnym założeniem była wersja stalowa (szara lub niebieska), ale ta konkretna bi-colorowa konfiguracja namieszała już kompletnie 🙂
  10. Niebieska jest piękna! 😁 Z chęcią zrobiłbym "upgrade". Ciekawe jak na żywo prezentują się poszczególne tarcze.
  11. Piotrek, dla mnie podobają się oba Yacht-Mastery, których jesteś (mam nadzieję szczęśliwym) posiadaczem. Tak jak pisałem kilka stron wcześniej; aby bardziej obiektywnie je ocenić trzeba chociaż dać im szansę na nadgarstku. Te zegarki zupełnie inaczej wyglądają na zdjęciach, a inaczej (dla mnie zdecydowanie lepiej) prezentują się w rzeczywistości. Zwłaszcza YM 40 częściowo złoty śni mi się po nocach (na zdjęciach wygląda dość zwyczajnie, ale w rzeczywistości ma ten błysk i coś w sobie - dla mnie esencja męskiej biżuterii)... cóż pewnie jeszcze długo pozostanie w sferze moich marzeń zanim uzbieram odpowiednią kwotę. Ciesz się, bo naprawdę jest czym 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.