Jak producent kłamcie to świadomy konsument powinien mu dać znać, że się na takie działania nie zgadza. Tak jak pisałem wcześniej, gdyby to nie był Rolex to bym sobie darował. Po prostu nie daje mi to spokoju, psuje radość noszenia zegarka. Po co mam ciągle patrząc na zegarek mieć jakiś niesmak ? Producenci samochodów podają spalanie na prostym odcinku autostrady, bez zakrętów, wiatru, przy małej prędkości itp. A jakby podawali tak jak napisałem, że nie przekroczy danej normy bez względu na to kto i gdzie użytkuje takie auto I dawali na to 5 lat gwarancji bez limitu przebiegu ? Była ostatnio afera z silnikami diesla, VW, Audi i kilku innych producentów. W USA pozwy, menadżerowi mają wyroki, samochody rdzewieją na parkingach, konsumenci oburzeni, że jak to ? Kupiłem Wasze auto z myślą o niskiej emisji spalin, zapewnialiście mnie a teraz co ? Była w USA taka reklama, że ktoś wezwał policję do imprezy na basenie, ponieważ było za głośno. Policja przyjechała i aresztowała małżeństwo, które używało plastikowych słomek - ponieważ zanieczyszcza środowisko. A inne małżeństwo, które przyjechało właśnie dieslem ( chyba Audi, ale nie pamiętam ), policjanci z uznaniem pokiwali głową jaki ten samochód jest ekologiczny. A u nas w PL ? Coś tam pokrzyczeli na wykopie i cisza. Nie słyszałem, żeby ktoś pozwał VW. @McIntosh Przed wizytą w serwisie zdjąłem zegarek z ręki w sobotę koło 20.00, właśnie, żeby wykluczyć za niską rezerwę chodu. Wiem, że w dolnych granicach, ostatnie 10-15h może takie odchyłki łapać. Czytałem na forum ze Stanów, ktoś testował tak Rolexa. Ale mój nie zatrzymał się do poniedziałku do 13.00.