To Ci wskaże wywołana instytucja, jeżeli coś nie jest jasno zdefiniowane to występujesz po interpretację. Ja nie wiem, co Ciebie interesuje a co nie i to nie ma znaczenia. Istotny jest stan prawny i ten będzie obowiązywał.
Nie ma takich sytuacji w stanie prawnym, które są tak oczywistą aberracją. Jeżeli poświadczysz coś na produkcie to musi zostać dotrzymane. Koniec, kropka. Tu nie ma nic po środku ani nie można tego zrzucić na wadliwą interpretację prawa. Takich sytuacji nie ma, one są w internecie.
Jak ja występowałem do US to były jasne i konkretne decyzje, tam nie ma negocjacji ani kwestii językowych Jak napisałem, że produkuje to i to, musiałem to udowodnić, aż dochodziło się do infantylnych tłumaczeń i udowadniania, że trawa jest zielona.
albo ja żyję na innej planecie albo Ty nie miałeś nigdy styczności z instytucjami przy działalności.