wybacz ale dopóki nie będziesz autorytetem to nie będę śledził Twoich wypowiedzi, nie mam zamiaru Cię obrazić no ale tak jest A dwa, to zawiłość prawna jest tak ogromna w tym wypadku, że jak streściłeś to w kilku postach i stworzyłeś nową wykładnię prawa w tym zakresie, to niebawem będę śledził Twoje wypowiedzi, będziesz znany i bogaty no chyba, że Ci się nie udało, to dalej większość ominę