W pełni się zgadzam. Mam trzy sztuki i jedynie skx i jego specyficzna bransa jednych może irytować, a dla innych to już wręcz element rozpoznawczy dla tego modelu. Natomiast żółw i Dawn Grey bez zastrzeżeń.
Może akurat mam szczęście...nie wiem. Posiadam również dziesiątki innych zegarków droższych, tańszych i wszystkie lubię mimo ich niedoskonałości. Jednym podoba się to innym tamto i super. Smutno by było jakby każdy na nadgarstku nosił Submariner.