Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Szymon G

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    34
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

97 Bywa pomocny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pierwszy post zamieszczony był właśnie tutaj, z opisem i większą ilością zdjęć.
  2. Nie, to tylko taki kształt. Obrotowy też nie jest. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  3. Powracam do tematu z nowym nabytkiem Od razu mały konkurs z jednym pytaniem: Ile musiałem zapłacić za ten oryginalny chiński wyrób? (nie mam pojęcia czy nawiązuje mniej lub bardziej do innego zegarka) Krótki opis produktu: Jak wygląda widać - czy może się podobać trudno stwierdzić, na żywo nieco lepiej niż na zdjęciach ale szału niema, lecz nie o to w tym wątku chodzi. Bransoleta z blaszek - jak uda mi się zwęzić napiszę może o niej więcej na razie jest i czeka a założyłem pseudo skórzany pasek. Farba na zegarku i bransolecie nie wygląda jakby chciała się tam dłużej utrzymać, myślę, że kilka czy kilkanaście dni noszenia dałoby jej radę. W bransolecie na plus zapięcie na zatrzask i dodatkowe zabezpieczenie oraz mikro-regulacja. Sam zegarek sprawuje się nieźle po nakręceniu działa ponad dobę - weekendu w szufladzie nie przetrzymał ale 24h na pewno daje radę. Dziś testuję czy na ręce dostatecznie się nakręci żeby po pracy odłożony do szuflady wytrzymał do jutra. Nakręcanie koronką niezwykle niewygodne zrobienie 20 obrotów już na początku mnie zniechęciło ale po potrząśnięciu ruszył i fajnie działa. Częstotliwość chodu "na ucho" na pewno mniejsza niż 28800. Zmiana daty działa. Przez tydzień ma 3 minuty do przodu - szybki jest dla porównania STP1-11 w tym samym czasie 2 minuty na plusie.
  4. Chyba jakiś góralski czy zbójnicki tydzień był w sklepie to się skusiłem. Zdjęcia w kolejności w jakiej mi "podeszło" czyli Karkonosz - najlepsze.
  5. Wracając do serii The Elder Scrolls to moim zdaniem, a przeszedłem te o których wspomnę, to nie Skyrim, nie Oblivion ale Morrowind tutaj zdecydowanie wygrywa. Może nie graficznie ale to z racji wieku oczywiste lecz ten klimat, muzyka, grywalność. To co cenię w starych grach RPG najbardziej czyli , nazwę to tak logiczna trudność. Żeby wykonać zadanie trzeba przeczytać dziennik z jego opisem nie pokieruje Cię strzałka lub podświetlona droga na mapie albo nawet ekranie. Szczęśliwie całkowita swoboda została w kolejnych odsłonach zachowana co sprawia, że to również są wspaniałe gry. P.S Części 1 i 2 czyli arena i daggerfall nie podołałem jedynie udało mi się je przez dosboxa zainstalować i uruchomić. P.P.S The Elder Scrolls Online wydawało się też fajne i jak czytałem opinie dość przychylne jednak tutaj już mój laptop nie podołał, a teraz to już właściwie w ogóle nie gram. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  6. Tak, silnik obraca się w jednym kierunku już nie bawiłem się w programowanie tego wtedy pewnie koszty wzrosłyby kilkukrotnie. Jeśli chodzi o obroty z różną prędkością i w obu kierunkach z przerwami to chyba taniej wyjdzie kupić gotowy rotomat. Do obsłużenia tego ruchu pewnie będzie potrzeba modułu Arduino albo jego klona od dalekowschodnich przyjaciół no i ruch ten trzeba oprogramować. Mam kilku kolegów po automatyce i robotyce na dodatek programistów więc w razie potrzeby nie byłby to pewnie kłopot jednak bardziej chodzi o koszty. Wątpię żeby taki projekt udało się zamknąć w 150-200 zł a rotomat na portalu aukcyjnym chyba poniżej 100 można znaleźć. Chyba, że na kilka zegarków i jakieś nietypowe obroty lub dużo trybów pracy wtedy już może zacząć się opłacać. Ewentualnie można pomyśleć o płytce drukowanej z obwodem i przełącznik potrójny do różnych trybów ale taki obwód też raczej trzeba będzie wymyślić zaprojektować i lutować, ja schematu takiego nie mam możliwe, że szukałem ale nie udało mi się znaleźć. Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłem temat i życzę sukcesów w projekcie. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  7. Dzień dobry. Jakiś czas temu miałem podobny pomysł i nawet takiego potworka wykonałem kupując jedynie silnik i włącznik resztę materiałów użyłem "śmieci" i resztek po budowie i wprowadzce. Podstawowe pytanie: ile czasu zegarek lub zegarki mają spędzać w rotomacie? Jeśli większość życia ma mieszkać w rotomacie a noszony być na specjalne okazje to potrzebna jest dodatkowa elektronika do ustawienia obrotów i przerw. W moim przypadku było to włożenie na kilkadziesiąt minut do godziny żeby się nakręcił, więc więc nie mam żadnej regulacji. Dodatkowo czy ma wyglądać czy tylko działać? Najprostsze wykonanie i części (czyli tak jak ja to zrobiłem nie wiem czy będzie to w tym przypadku rozwiązanie odpowiednie): Silnik wolnoobrotowy wybrałem 5obr/min na 230V czyli podłączany normalnie do gniazdka około 30 zł na portalu aukcyjnym i to najdroższa część. Kabel z wtyczką i włącznikiem (taki jak są przy lampkach nocnych) kilka zł Deski, rurki wkręty - dostępne w domu Wykonanie opiszę tak dokładnie jak mi się uda zdjęcia postaram się zrobić w wolnym czasie i dołączę to może dodatkowo rozjaśni temat. Dwie deski akurat z panela podłogowego skręciłem pod kątem około 45 stopni czyli podstawa. Do jednej z nich na wkręty zamocowałem silnik - trzpień wchodzi w nawiercony otwór i wychodzi po drugiej stronie deski otwór musi być nieco większy żeby trzpień mógł się swobodnie obracać. Kable od silnika połączone do kabla z włącznikiem - tu prosta sprawa przylutować albo na zaciski i taśmę izolacyjną czarny z czarnym i drugi z drugim ( może być brązowy lub czerwony czasem inny kolor) Teraz połączenie silnika z hmm.. elementem obracającym się [emoji6] Do trzpienia mocuję za pomocą wkręta blokującego od boku nazwę to roboczo "wysięgnik" oddalający zegarki od silnika (w celu zmniejszenia ewentualnych oddziaływań elektromagnetycznych) Na koniec już na taśmie izolacyjnej do wysięgnika w poprzek przykleiłem rurkę z pcv na której zapinam zegarki. Jeśli opis jest niespójny bądź niejasny to przepraszam ale zapraszam do kontaktu na P.W. Zdjęcia postaram się dodać w najbliższym czasie. Powstały w ten sposób rotomat pewnie ma więcej minusów niż plusów ale jak wspomniałem dla mnie wystarczył. Obraca się ciągle i w jednym kierunku więc należy przełożyć zegarki po jakimś czasie żeby rotowały w drugim kierunku. Praca jest ciągła więc też nie można na nim zostawić zegarków na dłuższy czas raczej do kilku godzin. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  8. Na dodatek jest sertyfikowany "OFFICIALLY SERTIFIED" [emoji16] Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  9. Tak jest pasek z soki. Całkiem fajny i bardzo wygodny a i cena spoko [emoji16] Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  10. Prawda jest mm różnicy. Mnie bardziej dokuczała różnica koloru paska i sekundnika [emoji6] wrócił na oryginalny skórzany czarny. Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
  11. Wczoraj po pierwszej w karierze (mojej i zegarka) zmianie paska
  12. Ja źle na początku ustawiłem, przeskoczyła data o 1 dzień do przodu ale o dziwo zmienia prawidłowo [emoji3526] Wysłane z mojego RMX1993 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.