Lubię ten wątek z wielu względów. Najlepszy jest taki, że żyjemy w kapitalizmie i oczywistym jest, że każdą firmą kieruje zysk.
Kruk tego nigdy nie potwierdzi, ale klient, który zostawia więcej hajsu oraz przysyła majętnych znajomych zawsze będzie bardziej wartościowy niż klient, który szuka jedynie stalowego pepsiaka jako 1 rolexa bo akurat ten mu sie podoba=)
Jak ktoś pisze o sprawiedliwości i transparentności to tak jakby nie rozumiał dzisiejszego świata.
O tym, że możesz kupić rolexa decyduje Twoje urodzenie i pochodzenie - czyli defacto szczescie. Reszta jest nieważna. Jakbys sie urodzil w Nigrze czy wschodniej Ukrainie to moglbys jedynie o tym pomarzyc, albo nawet bys nie wiedzial, ze Rolex istnieje.
Rolex jako marka juz dawno stwierdzil, ze nie wyeliminuje problemu flipowania. A kazdy AD robi co moze w swoich granicach. Jezeli nie traca licencji to oznacza, ze wszystko sie zgadza.
Mi osobiscie nie przeszkadza polityka Kruka, uwazam ich za bardzo dobra firme, a mialem kilka przeboi i z odbiorami i z gwarancja wiec nie rozumiem lamentow.
Na zegarki tez swoje czekam/czekalem.