1. Jak kolejki się rozładują i wróci stan 2020(gdzie tylko top modele były zakolejkowane) to i może w drugą stronę kurs będzie elastyczniejszy.
2. W zasadzie to nie jest januszowanie tylko wyciskanie cytrynki do konca.
W short-term nabijasz marze.
W long-term klienci beda mogli pamietac o tych czasach, czyli: wywalaniu z kolejki, wysokim kursie Euro etc.
3. Proces „dekolejkowania” nastapi globalnie w europie to bedzie szukanie najlepszego cenowo dealera, wiec wroclaw i poznan uderzy do berlina, krakow i slask na czechy. No a warszawa do oficjalnego AD na białorusi😂