Skocz do zawartości

McIntosh

Użytkownik
  • Postów

    259
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Kontakt

  • Strona WWW
    https://www.chronomaster.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

7188 wyświetleń profilu

Osiągnięcia McIntosh

885

Reputacja

  1. Zastanawiam się nad zakupem biletu. 16 stycznia grają w Proximie i bardzo chętnie poszedłbym na koncert, ale na razie muszę unikać hałaśliwych miejsc. "Omnicide - Chapter I" to jedna z moich ulubionych płyt tego roku.
  2. W tle widać Terrestrial Hospice. Też mam (na winylu oraz CD), świetna płyta.
  3. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Ja skoncentrowałem się na Wilson Audio, choć Autobiography nie było mi dane usłyszeć. Jak poszedłem, to już nie wpuszczali do sali Paris b. Powiedzieli, żebym przyszedł w niedzielę to może się uda, ale w niedzielę nie chce mi się już jechać na Narodowy. Wybieram się do hotelu Sobieski. Posłuchałem Wilson Audio w zestawieniu z Gryphonem oraz z D'Agostino / dCS i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że WA to jest to. Pozytywne wrażenie zrobił na mnie McIntosh z Sonus Faberem, choć prowadzący prezentację się nie pierdzielił i dał tak głośno, że uderzenia sekcji rytmicznej czułem w klatce piersiowej. Długo tak nie posłuchałem, bo odezwał mi się cholerny błędnik i musiałem posiedzieć w spokojniejszym miejscu. Potwierdzam Twoje odczucia co do T+A - bardzo przyjemne granie. Trochę MBL się zaorał puszczając koncert Depeche Mode, a mogli zaprezentować się efektowniej, bo mieli z czego zagrać. No i Audio Physic mnie rozczarował. Przywieźli Stream 3 o ile dobrze pamiętam i zestawili to z Hegelem, jakby zlekceważyli nasz kraj. Mogli przywieźć chociaż Codex 3, a najlepiej Medeos i poszukać większej przestrzeni dla siebie. A co do Magico to słuchałem jakiś czas temu A1 i jest coś w ich brzmieniu, ale 50 tys. zł to trochę za dużo jak za taki dźwięk (moim zdaniem).
  4. Taki urok pasji. Ja podobnie miałem z płytami analogowymi. Zacząłem od Mobile Fidelity czyli mocny początek. Później po prostu szukałem płyt ulubionych wykonawców nie wnikając w wydanie, ale od jakiegoś czasu zaczęło się u mnie polowanie na first pressy. Trochę "białych kruków" już zdobyłem, więc kolekcja rośnie. Gratuluję pasji. Mnie z tych takich nieoczywistych pasji interesuje Japonia. W przyszłym roku planuję między innymi wycieczkę po najstarszych jazz kissa. Mam nadzieję, że plan uda się zrealizować. 👍
  5. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Myślę, że warto. Ja się wybieram ze względu na Wilson Audio, które będą grały w systemie za 10 mln. zł. Ale jestem też szczególnie ciekaw, jak zaprezentuje się MBL, Pass Labs, Audio Physic i Harbeth. Chętnie posłucham pomimo ograniczeń.
  6. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    TK to tomografia komputerowa. W przypadku problemów ze słuchem należy wykonać rezonans magnetyczny z kontrastem. Jeszcze raz życzę Ci dużo zdrowia. Co do sprzętu audio, to i tak warto się zainteresować, bo najwięcej dzieje się w średnicy. Odcięcie w okolicach 18 kHz / 15 kHz to nadal bardzo dobry wynik aczkolwiek skoro odczuwasz dyskomfort, to pewnie należałoby to dokładniej zbadać. Może masz stresujące życie? Stres uwalnia kortyzol, który może spowodować niedotlenienie struktur ucha wewnętrznego, a wtedy komórki rzęsate przestają funkcjonować właściwie. Pogadaj z dobrym lekarzem. Ja chodzę do dr. Agnieszki Korkosz-Mierzejewskiej - zna się na rzeczy, polecam.
  7. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dzięki serdeczne. I ja życzę Ci dużo zdrowia, choć odcięcie w okolicach 18000 Hz to naprawdę świetny wynik. Za wysokie tony odpowiadają komórki rzęsate w podstawie ślimaka. Jeżeli część z tych komórek obumarła lub przeszła w stan hibernacji, to mózg próbuje zrekompensować ten stan, co może objawiać się piskiem w uchu. Jeżeli odczuwasz dyskomfort, to warto pogłębić diagnostykę. Najlepszy w tym przypadku jest rezonans z kontrastem, żeby wykluczyć poważną chorobę. Jeśli rezonans nie wykaże problemów czego Ci życzę, to warto poszukać w kontekście kręgosłupa szyjnego oraz zgryzu. Na pewno warto sprobować odżywić komórki rzęsate tlenem o ile już nie obumarły. Tyle mogę podpowiedzieć. Jeżeli potrzebujesz skonsultować to z dobrym lekarzem, to polecam klinikę Krajmed. To oni zdiagnozowali u mnie nagłą głuchotę, są na Bacha w Warszawie. Polecam, choć niestety tanio nie jest, ale zdrowie najważniejsze.
  8. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Oczywiście, że zauważyłem. Każdy by to zauważył, ale to lekarz określa leczenie, a przyczyny pogorszenia słuchu mogą być różne. Trudno. Jest, jak jest. Czasu nie cofnę, ale może jakimś cudem chociaż ze 2 kHz jeszcze odzyskam - dobre i to.
  9. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dzięki za dobre słowo. Tak, mam dobre leczenie uwzględniające komorę hiperbaryczną i szerszą diagnostykę. Niestety rozpoznanie choroby przyszło zbyt późno, chociaż ja nie zwlekałem z wizytą u lekarza. W dwóch szpitalach (SOR) nie rozpoznali choroby i dopiero jak wziąłem prywatne leczenie to laryngolog wszystko zdiagnozował właściwie. I to był dopiero drugi laryngolog, bo pierwszy też nie zauważył choroby, a zawroty głowy zrzucił na stres i kręgosłup, więc wysłał mnie na rehabilitację. Trafić na dobrego lekarza to połowa sukcesu.
  10. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dzięki.
  11. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dopadła mnie nagła głuchota. Dostałem po wysokich tonach w jednym uchu. Nie słyszę nic powyżej 5500 Hz z prawej strony. Oprócz tego są dodatkowe "atrakcje". Szumy, piski w uszach i zawroty głowy. Jestem w trakcie leczenia, ale raczej nie mam szans na pełny powrót do zdrowia. W sumie i tak los potraktował mnie w miarę łagodnie. W szpitalu poznałem ludzi z dużo większymi ubytkami słuchu dotyczącymi średnich i niskich tonów, a jedna dziewczyna miała kompletne odcięcie jednostronne. Życie.
  12. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Co by to nie było, to cieszę się szczęściem każdego, kto posiada możliwość delektowania się pięknym dźwiękiem. Niestety moja pasja audiofilska rozsypała się jak domek z kart. Została dobra muzyka, a że człowiek słyszy ją inaczej niż do tej pory? No cóż, życie...
  13. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    McIntosh ma swój klimat, ale w cenie 12000 można mieć lepszy dźwięk czego przykładem jest Boulder. Można też uzyskać równie dobry dźwięk do zaprezentowanego wyżej 12000, ale w niższej cenie czego przykładem jest Pass Labs. Jakby nie patrzeć - przegryw. A tak poważnie 12000 to kawał porządnego, wciągającego grania. Słuchałem i podobało mi się bardzo aczkolwiek jak wcześniej napisałem relacja jakości dźwięku do ceny nie jest oszałamiająca. Można wycisnąć więcej po zadbaniu o kondycjonowanie prądu. Warto, słychać różnicę.
  14. Super. Niech cieszy uszy i serce. Nietuzinkowe dzieło. 👍
  15. No niestety, wielka strata [*]. 😔
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.