W sumie jestem zadowolony z mojej kolekcji, ale obiektywnie brakuje mi zegarka bardziej eleganckiego (choć uniwersalnego), który byłby niewielki i wygodny. Dlatego właśnie ostatnio coraz częściej przychodzi mi do głowy że mógłbym rozważyć wymianę zegarka, który jeszcze do niedawna miał u mnie dożywocie, a mianowicie Ball Fireman Enterprise. To genialny zegarek i dobrze leży na moim nadgarstku, jednak do bardziej formalnych okazji jest conajmniej kontrowersyjny.
Nie przesądzam jeszcze niczego ale zastanawiam się jakie wogóle miałbym alternatywy.
To co mi się podoba zarówno wizualnie jak i pod względem parametrów to modele Seiko, np. King seiko albo bardziej przyziemnie:
https://www.seikowatches.com/global-en/products/prospex/spb241j1
Nie mam nic do Seiko i uważam że to super jakościowo zegarki muszę też podchodzić do sprawy realnie. Wiem, że jak założę Seiko na wesele albo na jakieś formalne przyjęcie to 95% ludzi nie znających się na temacie pomyśli: „fajnie ubrany facet, ale zegarek Seiko to pewnie za 500 zł.” Niestety, trzeba dziś patrzeć oczami ludzi.
No więc do rzeczy, pytanie czy znacie Drodzy Koledzy jakąś alternatywę dla Seiko? GS może być😉
Wymogi to:
- 37-38 mm.
- L2L max 45 mm
- WR min 50 m, najlepiej 100 m
- bransoleta
- automat.
- budżet ok 4 k.
Z góry dzięki za pomysły 😊