Ok, rozumiem Twoje argumenty i zgadzam się, że o gustach się nie dyskutuje, ale pozwolę sobie na drobną polemikę, choć wiem że nieskończenie zapewne bijesz mnie doświadczeniem i wiedzą zegarkową😊
wydając taką kupę kasy to raczej chciałbym kupić towar dobrej jakości. Dziś natomiast już nie mamy wątpliwości że hesalit jest znacznie słabszy od szafiru a parametr wodoszczelności na poziomie 50 m jest niezbyt wysoki. Rozumiem Twoją analogie do Ferrari ale pragnę zauważyć ze Ferrari tez jest autem bardzo wysokiej jakości jednak wyspecjalizowanym na konkretne warunki użytkowania, a wiec np na tor i za to się płaci.
Do czego jest więc wyspecjalizowany ten moonwatch że musi być aż tak drogi?😁😊