Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

DawidM86

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez DawidM86

  1. Lekko zmienić oświetlenie i mamy cudowne lata 90. Zegarki pozwalają nam namacalnie cofnąć się w czasie.
  2. Tak, najważniejsze że sprawa ma pozytywny final. Tzn. Okaże się za 3 tygodnie jak otrzymam zegarek, ale myślę ze teraz powinno być już wszystko w porządku. Tak jak mówisz, materialnie koszt dla nich żaden, natomiast marketingowo znacznie większy. Ja mam dwa neo vintage i myślę jeszcze o trzecim (manualny chronograf Heuer), ale to się okaże z czasem.
  3. Tag Heuer stanął na wysokości zadania, przyznali się do winy. Czekam na swój zegarek z nowymi częściami.
  4. To są bardzo dobre zegarki. Mój ciagle w autoryzowanym serwisie. Mam nadzieje że w tym miesiącu się doczekam.
  5. Fantastyczny. Tutaj ciekawe video ktore ostatnio wyszlo na temat TH:
  6. Wow! 😮 To jest nie do przyjęcia, aby marka która się pozycjonuje coraz wyżej i słusznie bo Heuer mial ogromny wkład, miała tak kiepski serwis. Ja mam głęboka nadzieje ze moja sprawa zakończy sie pozytywnie. Niemniej niesmak ciagle zostaje. Jak zakończyła się Twoja sprawa?
  7. Wysyłałem przez oficjalna stronę TH. Przesyłka została doręczona do ich siedziby w Manchesterze.
  8. Serwis TH w UK. Na gorze zdjecie po serwisie, na dole przed serwisem. Zarysowali dość porządnie zapięcie i bezel, nie mówiąc o tym że polerowali 18K złoto, co samo w sobie jest podstawowym błędem. Zegarek im wysłałem w tym samym stanie w którym go kupiłem (NOS). W tym tygodniu odsyłam im zegarek, sprawa jest w toku, ale póki co dramat, liczący 400 funtów, nerwy i stracony czas.
  9. Zanim wyślecie zegarek na oficjalny serwis, dwa razy się zastanówcie. W moim przypadku otrzymałem zegarek w gorszym stanie niż wysłałem. Oczywiście reklamuje, natomiast straconego czasu i nerwów nikt mi nie zwróci.
  10. Zakupy na Jomashop to tylko z opcja pełnej zapłaty wszystkich opłat celnych przy zakupie zegarka, najlepiej uzyc Paypal. Zapłacisz o te pare procent drożej niż jeśli chcesz sie samemu odprawić, ale oszczędzasz bardzo dużo czasu oraz nerwów (zdrowia). Warto odnotować fakt ze naprawa czy serwis tylko u nich w ramach gwarancji, wiec dodatkowe koszta przy wysyłce i powrocie zegarka. Warto to tez sobie wkalkulować w cenę. Ps. Towary do 150 euro są zwolnione z dodatkowych opłat.
  11. Uwazajcie na podrobki na chrono24: Ten zegarek ma wiele rzeczy zle zrobionych, ale najbardziej to widac po deklu - brak numeru seryjnego, ktory mozesz sprawdzic na stronie Oris.
  12. Moze Boldr, obecnie w fajnej cenie. Lekko ponad budzet. https://www.watchgecko.com/products/boldr-defender-siana
  13. 140 euro to nie jest dużo wśród dużych marek. Dla przykładu paski do zegarków Ebel to minimum 350 euro plus dodatkowe cztery dedykowane śrubki - 100 euro. Nie mówiąc o kosztach zapięcia, jeśli chcesz mieć dodatkowe. Tu się zaczynają wydatki. 😅 Za 140 euro to można mieć 2, góra 3 porządnie wykonanie paski od niezależnych wykonawców. Tutaj się po części zgadzam.
  14. Jeśli wytniesz teleskopy to z automatu stracisz autoryzowaną gwarancje na ten zegarek i obniżysz jego wartość. Oficjalnie masz i paski nato jak i ze skory. Paski od TH jakościowo są w porządku. Kiedyś robili lepsze, ale i teraz nie można narzekać.
  15. Orginalne paski w TH jeszcze nie są tak drogie. Ceny ponizej 200 euro, dla tego modelu. Ja szukał bym takze okazji na ebay (100-140 euro).
  16. Ja mierzyłem sporo Rolexow, w tym vintage, w Londynie w Royal Arcade czy Burlington Arcade sa fantastyczne butiki z zegarkami vintage tej marki. Ja nie mowie ze nie maja jakości wykonania, tylko ta jakość dla mnie nie równa się z wydaniem 7400 funtow za nowy zegarek w stali (datejust). Co najmniej o 2400 funtow za dużo jak dla mnie. Gdyby datejust był w cenie Oyster Perpetual to kto wie. Taki mamy obecnie rynek. Mam nadzieję że kiedyś się przekonam, też mentalnie i bede gotów zapłacić tyle za ich zegarek. 😅
  17. Tak i jest to uzasadnione w jakości wykonania. Dla mnie bransolety marki Ebel to wzór wygody i jakości wykonania. Ebel mial (nie wiem czy jeszcze ma) na nie patent. Zarówno te Wave (Mowie głównie o tych zanim Movado napompowało te zegarki do kosmicznych rozmiarów i przez to bransolety również) jak i 1911 ktore nie maja zadnych ostrych krawędzi, mają rowniez ceramiczne wkladki przy zapieciu. Sa jak to mowisz zatopione w masle, noszenie ich na nadgarstku to przyjemność. Obecnie nie mam jak pokazać dokładnie bo moje zegarki sa w autoryzowanym serwisie, natomiast zostało mi jedne video z jesieni 2024, wstawiam poniżej. Chce także jasno określić moje spojrzenie na ta marke, doceniam jej wkład, doceniam co zrobili, ba nawet lubię ich zegarki (przed maxi case i ceramicznym bezelem). Natomiast nie są one dla mnie referencja. Zaś od jakiegoś czasu ich ceny przerastają ich jakość. Natomiast rozumiem że tam nie chodzi tylko o jakość, ale też o to jak pojmowana jest ta marka, w którym miejscu dóbr luksusowych się usadowiła. Jak wiele lat na to pracowała swoimi bardzo dobrymi decyzjami. Ja zamiast Daytony, wole mieć chronograf od specjalistycznej marki np. Eberhard ktora używa manualnych werków - cal 1600 (Valjoux 65) czy 4200 (inhouse). Wole chronografy od Ebela na cal 134 (el primero), 137 (inhouse, ponieważ zmienili tam sporo względem orginalnego werku Lemania) czy vintage Heuer lub neovintage Tag Heuer na werkach Heuer lub Lemania. Natomiast to moje spostrzeżenia. Szanuje inne zdanie. IMG_5940.mov
  18. Niereformowalny jesteś. Jak mówiłem, w UK nie ma problemu by przymierzyć, wymienić opinie na temat niemal każdego modelu, w tym vintage. Przymierzałem, wymieniałem opinie na temat bardzo wielu modeli tej marki. Miłego wieczoru.
  19. Jak mówiłem, nie kupiłem żadnego bo w moich oczach, nie są warte pieniędzy za które są sprzedawane. Widzę że masz problemy z czytaniem i napięciem. Wyluzuj bo lata lecą. Ostatnie moje zakupy zegarkowe (od Października 2024 do teraz): NOS limitowany Tag Heuer 2000 - 2500 funtow, NOS rzadka referencja Tag Heuer WI2150 - 1500 funtow. NOS Ebel Big Date - 2500 funtow. NOS Ebel Sport Classic XL - 1500 funtow. Jak widzisz, albo jeden pospolity Rolex z butiku którego widzisz na każdym kroku, albo cztery wyśmienite i rzadkie zegarki. Ja jestem na tej drugiej drodze, Ty jesteś ma tej pierwszej. Każdy jest zadowolony. Ps. Vintage Rolex które mi sie podobają sa poza moim zasięgiem finansowym na ta chwile. Może kiedyś.
  20. Tylko właśnie wole wydać swoje pieniądze na inne marki, inne zegarki. Może kiedyś zmienię zdanie i się skusze w końcu na Rolexa. Wyrażam swoja opinie, w UK można dostać od ręki niemal wszystko, włącznie z vintage. To dzięki specjalistycznym butikom oraz certified pre approved od Rolexa w ich autoryzowanych butikach czy sieciach sprzedaży jak Goldsmiths. Można przymierzyć, wyrazić opinie, porozmawiać.
  21. Z ta jakoscia to bym nie przesadzal: To ksiazka/katalog Ebela, nosi nazwe - The architects of time.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.