Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

DawidM86

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    930
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez DawidM86

  1. Jeśli ktoś nieelegancko się zwraca w moją stronę, nie jestem dłużny. Jednak, jak to mówią gdzie mieszkam "no hard feelings". Więc idźmy dalej. Ps. Zdjęcia z prospektów to nic specjalnego.
  2. Masz tylko po części rację. Osoby które się tym zajmują zawodowo mają trochę inne zdanie. To zależy od stopnia wygrzewania, efektu jaki chcesz otrzymać etc. Jednolity kolor nie ma nic wspólnego z jakością. https://garrick.co.uk/thermal-bluing/ "Thermal bluing requires a deft hand and is time-consuming, but the result is that each screw or watch hand is bestowed with its own unique shade, featuring a fusion of blue and purple hues." I jeszcze jedno źródło: https://www.google.com/amp/s/diywatch.club/en/blog/the-history-and-science-of-flame-bluing-watch-hands-and-screws%3fformat=amp W mojej Geckocie wskazówki przechodzą od ciemno niebieskiego do niebieskiego. Być może zdjęcie tego nie oddało. Tylko my tu mówimy o zegarku za 300 funtów, który nawiązuje do zegarków przełomu lat 30/40 jak Berthoud Universal Geneve czy Omega Tachymeter. Wiadomo że te zegarki teraz kosztują tyle co dobre mieszkanie, więc stać na nie tylko nielicznych. ;) Czas na świeże powietrze. Dobrego dnia.
  3. @Lincoln Six Echo Ja wyrazilem moje subiektywne zdanie, do ktorego kazdy ma prawo. Ten Longines nie jest dla mnie wart tych pieniedzy za jakie jest oferowany. W jego cenie mozna kupic cos lepszego Swiss Made w tej charakterystyce, ale nie bede tutaj podawal "gotowego dania". W tym hobby chodzi o to by szukac i znalezc to co sie Nam podoba. @eye_lip Ja tylko czepilem sie zwrotu wygrzewania, gdyz wskazowki w Longines nie sa termicznie wygrzewane, a stosuje sie tam metode PVD, Ja nie kwestionuje metody PVD, to jest wartosciowa metoda na osiagniecie bardzo dobrych efektow zdobniczych. Mimo wszystko jednak to krok wstecz (pod wzgledem prestizu i kunsztu) wzgledem wygrzewania wskazowek. Tylko tyle, Ty zas usilujesz odwrocic kota ogonem.
  4. Tak ciężko Ci wejść na stronę producenta: https://www.longines.com/en-gb/watch-the-longines-heritage-classic-l2-828-4-73-2?gclid=Cj0KCQjw1N2TBhCOARIsAGVHQc5misi_GK2FTskx9n6sPRnd6qS2sf7Le_clXGEoUUE37wgEzqGZ-c8aAkrVEALw_wcB Każda recenzja na YT mówi ze Longines nie wygrzewa wskazówek w tym modelu tylko używa metody PVD do ich "malowania". Poniżej masz przykład wygrzewanych wskazówek i tego jak inaczej reagują one na światło. Jak miło zobaczyć tutaj zblazowanych fanatyków marki (czytając niektóre komentarze).
  5. 1. Jak kto woli, dla mnie do powazna wada w tym zegarku, ktora go usunela z zakupu. 2. Mylisz sie. Chocby Omega Art Deco czy Cyma z lat 30-tych to pokazuje. 3. Totanie nie pasujace do zegarka i stylu. To nie bauhaus, a widac ze Longines chcial tu polaczyc te dwa style, co moim zdaniem nie do konca wyszlo. Wskazowki Longines sa malowane, nie znasz sie to nie wprowadzaj w blad. "Blued hands" to nie "heated hands" - zgodnie za producentem. Wkazowki sa malowane (PVD), co mozna zreszta zobaczyc na zywo. 4. Jak dla kogo, mozna zrobic o wiele lepiej w podobnej cenie, co Longines pokazuje w swoich innych modelach w tym punkcie cenowym. 5. Kazdy ma swoje. Mamy tutaj inne podejscie do tego typow zegarkow. 6. Totalnie nie masz pojecia o czym mowisz. To nie jest kolejny microbrand jadacy na fali vintage, bo te juz dawno umarly. Dobre microbrandy/firmy butikowe (Baltic juz nia jest, bo ma swoj salon w Paryzu) musza od czegos zaczac. Baltic wypelnil nisze. Zegarki ktore nawiazuja do zlotej ery zegarkow mechanicznych w bardzo dobrej cenie. Jesli ktos chce miec Swiss Made to oczywiscie ze bedzie rozlgadal sie za innymi markami (oprocz Longines jest ich jeszcze kilka ktore oferuja zegarki w tym stylu w nizszej, podobnej i wyzszej cenie), w koncu jest alternatywa. Lubie ta marke, ale ten model moim zdaniem im po prostu nie wyszedł lub nie jest dla mnie (znam lepsze w niższej i podobnej cenie). Milego dnia.
  6. Po kolei. Przede wszystkim tarcza, Longines ma ja nieprzemyslana, ucieta "6", dosc prosta, dla mnie az za prosta. Brak trojwymiarowosci tarczy jaka jest w Balticu, poprzez zastosowanie roznego wykonczenia, czego Longines nie ma. Dwa - wskazowki, Longines ma je brzydkie. Skoro zegarek za 300 funtow potrafie zrobic piekne "leaf hands", a zegarek za blisko 2K funtow nie, to swiadczy sporo o tym jak nieprzemyslany jest to model. (Gdybym mial je porownac do Geckoty W-02 to nawet nie ma czego, Geckota ma je wypalane, Longines tylko malowane). Sama koperta rowniez ladniejsza w Balticu, poprzez jej forme "step case" i wykonanie ktore w zadnym stopniu nie ustepuje Longines. Na samym koncu mamy zas wrazenia tego jakie zegarek wywoluje emocje bedac juz na nadgarstku, ten konkretny Longines nie ma tego czegos co ma Baltic ktory za kazdym razem cieszy oko. Taka to "karkolomna figura". W tym przypadku Longines nie popisal sie, a szkoda bo maja srodki aby zrobic piekne zegarki, co potwierdzaja ich niektore modele. Tak jak powiedzialem wczesniej, w tej kwocie wolal bym kupic chociazby Longines Tuxedo + Baltic HMS002, ktore dadza o wiele wiecej radosci.
  7. @norbie Wskazówki w tym Longines są po prostu brzydkie, a przynajmniej nie dla mnie. Moja Geckota W-02 ma podobny styl wskazówek, bo również nawiązuje do ery art-deco, ale ma je zdecydowanie ładniejsze. Jak dla mnie w tych pieniądzach już lepiej kupić Longines Tuxedo + Baltic HMS002.
  8. Porównywałem z Balticiem HMS002, zanim kupiłem Baltica. Baltic pod każdym względem lepszy, poza mechanizmem i renomą marki. Longines jest po prostu brzydki na żywo i wygląda gorzej na nadgarstku niż Baltic. Jak już chcesz coś z "heritage" to dozbieraj do JLC Master Control Date lub Omega CK 859. W innym wypadku polecam Baltic HMS002.
  9. "Idealny "sleeper". Mido Multifort 38mm Powermatic80 Zegarek sportowy, który jednak ma w sobie coś niebanalnego oraz łączy także kategorie: luksowowy EDC. Zależało mi na długiej rezerwie chodu oraz czymś niebanalnym. Model Multifort - pojawił się w latach 30-tych XX wieku i był pierwszym automatycznym, antymagnetycznym, odpornym na wstrząsy i wodoodpornym zegarkiem marki Mido. To najlepiej sprzedający się zegarek marki. Dzisiejsza kolekcja ciągle opiera się na tych samych zasadach i wzornictwie. Mechanizm - Powermatic80 (ETA C07.621). W skrócie: 25 kamieni. Mechanizm może mieć certifikacje COSC Mido i tak reguluje swoje zegarki o czym dalej. Mido jest czwartym na świecie pod względem certifikatòw COSC, a część z tej puli spływa do regulacji mechanizmów od nich bez certyfikacji COSC. Mechanizm ma regularny wychwyt. 80h rezerwy chodu. Stop sekunda. Dzień i data. Wrażenia - Zegarek ma wymiary 38mm szerokości/L2L45mm/11mm grubości oraz 20mm między uszami. Przez co zegarek świetnie leży na nadgarstku, nie męczy swoją masą. Można go nosić długo i bez zmęczenia. Większość powierzni zegarka jest bardzo ładnie wyszczotkowana (szlify poziome i pionowe), elementy polerowane (również na wysoką jakość) to bezel, koperta na jej górnej i dolnej powierzchni oraz zewnętrzna część branosolety. Bransoleta sama w sobie ma styl "oyster". Ma 20mm i zwęża sie do 18mm. Każde ogniowo jest grube i solidne. Mamy zapięcie motylkowe i pół ogniwa po kazdej z stron. Mój 18.5cm nadgarstek znalazł niemal idealne ustawienie (gdzie wciąż mogę włożyć jeden palec, co da komfort w cieplejsze dni). Główna atrakcją zegarka jest oczywiście trójwymiarowa tarcza. Tarcza - ma pasy genewskie które kończą sie białym przeszyciem. Natomiast to pierwsza warstwa tarczy. We wgłębieniach osadzone są piękne indeksy na godz. 12/3/6/9. We wgłębieniach mamy również namalowane białe kropki które wyróżniają ten zegarek, nadając tarczy charakter. "Datoday" jest również wykonana w kolorze tarczy z piękną czcionką i ona również osadzona jest w wgłębieniu. Superluminova zdobi wszystkie podstawowe znaki na tarczy oraz wskzowkach. Same wskazowki nadają zegarkowi elegancji, mamy oczywiście tutaj szkło szafirowe, zaś wszystkie wydruki na tarczy wykonane są z smakiem. Cena i alternatywy: Zegarek oficjalnie został zastąpiony modelem 42mm który dla mnie jest za duży i co najważniejsze tarcza w nim jest jakby zagubiona (są zbyt duże wolne przestrzenie). Oficjalna cena to 700 funtów, ale można kupić za 600-650 funtów. Alternatywy to oczywiście Tissot Gentlemen w wersji Powermatic80, Certina DS Action Datdate. Mido jest solidniej wykonany, ma lepiej skalibrowany mechanizm. Ten zegarek ma coś w sobie z duzo droższych modeli, np. z legendarnego Rolexa Explorer. Polecam i witam w klubie!✌🏻
  10. Geckota wprowadziła nowy wariant modelu G-02 - slim line. Wygląda całkiem atrakcyjnie. https://www.geckota.com/products/geckota-g-02-slimline-black?variant=42568562671850 https://youtu.be/n4i4J1WEfkg
  11. Oserwowałem, porównywałem...w końcu kupiłem. Oficjalnie więc przystępuje do klubu. Farer Elvington II Fly-back Chrono. Bardzo rzadka sprawa, ale po kolei. Zegarek przychodzi w bardzo gustownym pudełku z ręcznie wypisanym podziękowaniem za zakup. Miły akcent. Farer to jedna z topowych marek mikro/butikowych obok Christopher Ward, Monty etc. Zegarek od pierwszego spojrzenia robi wrażenie, raz designem, dwa jakością wykonania. Swiss Made, to czuć że zegarek może konkurować z droższymi zegarkami szwajcarskimi znanych marek. Pierwsze co rzuca się w oczy to oczywiście tarcza. Na której wszystko pięknie współgra, od subtarcz, przez wskazówki, aż po malowane indeksy, okno daty oraz oznaczenia na jej krawędzi. Szafirowe wypukłe szkło wszystko to idealnie spina. Koronka po części wykonana z brązu - znak rozpoznawczy Farera. Koperta - wykonana jest znakomicie, w większości ma szlify poziomie i pionowe, z akcentami polerowanymi. Pushery chodzą wyśmienicie, można mieć wrażenie że to mechaniczny flyback ktory kosztuje już sporo więcej. Mechanizm - ETA 251.294 FK. W skrócie: Czyli superkwarc, bardzo rzadko spotykany. 27 kamieni, 72mc chodu. Stop sekunda, funkcja travel - czyli przeskok tylko wskazówki godzinowej, licznik 1/10 sekundy. Dwa wskaznia chrono. Funkcja fly-back. Prędkość wskazówek 200hz. +/- 10 sekund na rok. Wrażenia - Zegarek ma świetne wymiary. 40mm/45mmL2L/11mm grubości/20mm między uszami. To sprawia że zegarek nosi się bardzo wygodnie. Nietuzinkowe akcenty kolorystyczne które Farer dostarcza sprawiają że ich zegarki są wyjątkowe. Marka jakością w żadnym stopniu nie ustępuje CHW, a powiedział bym że oferuje jeszcze więcej, dzięki zaakcentowaniu kolorów jakie dobiera. Nie ma czegoś podobnego na rynku z logiem Swiss-Made. Alternatywy i cena. Cena zegarka to sztywne 530 funtow. Farer nie ma żadnych promocji. To i tak najtańsza propozycja z tym mechanizmem. Następna w kolejce jest Certina DS2 flyback która kosztuje od 700 funtów wzwyż, jednak jest zdecydowanie większa (43mm) oraz dla mnie nie tak wyjątkowa jak ten Farer. Poza Certiną mechanizm ten możemy spotkać w Breitlingu Chronospace Evo Night, tu cena to od 2500 funtów. Mechaniczny odpowiednik to koszt min. 4500 funtów wzwyż za szwajcarskie "Heritage". Wszystkim niezdecydowanym polecam! Nie zawiedziecie się.
  12. Nowy Stanhope. Z numerem II. Bardzo ładny. Coś czuję że zasili kolekcję. Pytanie, jak szybko się rozejdzie. PS. Farer powinien być przeniesiony do tematu z zegarkami Szwajcarskimi - ta sama jakość, jak nie lepsza od CHW. Rozpoznawalność podobna. Link: https://farer.com/products/stanhope
  13. Sprawdziłem, wybrałem inny kraj niz PL i cena za zegarek była niższa o VAT. Z tym checkout to chodziło mi o automatyczną kalkulację na stronie CHW. Generalnie mi to lotto, używam do zakupów karty angielskiej bo tutaj mieszkam. Więc w większość przypadków jestem na uprzywilejowanej pozycji.
  14. Generalnie broń wymierzona w Certine. Podobieństwo na pierwszy rzut oka. Kremowy jest ładny. Przy checkout masz dodane do zamówienia.
  15. Jest bardzo ładny, wszystko w nim gra. Ja zostaję przy swoim mimo ze kusi mnie ten model.
  16. Cześć. Czy ktoś z Was posiada lub posiadał Mido Ocean Star Tribute? Generalnie zegarek jest bardzo fajny, ma przyjazny rozmiar, jedynie co mnie martwi to koperta która w całości jest wypolerowana. Stąd pytanie jak to się ma do używania na co dzień? Od razu będą mikro rysy?
  17. DawidM86

    MONTA

    Wysyłka do UK mimo wszystko trochę bliżej. Zobaczymy co uda mi się wynegocjować.
  18. DawidM86

    MONTA

    Dzięki za wyczerpująca odpowiedź. Rzuciłeś sporo światła na moje pytania. Teraz plan to kontakt z Monta i lekka negocjacja (opłaty celne etc.). Pozdrawiam!
  19. DawidM86

    MONTA

    Zastanawiam się nad zakupem Monty Noble. Tutaj zwracam się do osób które miały szansę mieć z nimi do czynienia na co dzień i porównać do zegarków marek pokroju Longines, Baume & Mercier etc. generalnie marek "Heritage" z Szwajcarii. Cenowo to podobna półka, natomiast czy Monta broni się w tej cenie wykonaniem? Czy jest to udana alternatywa dla Tudora? Nie myślę tutaj o utrzymaniu wartości, bo wiadomo że Monta traci te 10-20 procent jak każdy, nawet najlepszy brand butikowy, tylko o zegarku jako takim. Dziękuję za każdą opinię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.