Taki wizerunek mężczyzny wykreowały poprzednie czasy. Niestety niektórzy dalej w nich zostali, a świat idzie do przodu. Też tak kiedyś myślałem ale powoli się to zmienia🙂.
Ja też dzięki mojej Pani dorastam do zmian. Generalnie jak na moich pierwszych takich zakupach zaczęła z Panią w Douglasie rozmawiać o pielęgnacji męskiej twarzy, to siedziałem jak na "tureckim kazaniu".
Można się z nimi umówić nawet w domu😄. Zresztą na stronie oferują taką usługę (nie korzystałem, bo mam blisko Krakowa). Bardzo profesjonalnie podchodzą do sprawy i są elastyczni.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.