Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KrysH

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KrysH

  1. No tak... DD to jest szczyt Rolexowej perfekcji, ich najwyższa półka. .
  2. Przepraszam jeśli tak to odebrałeś. DD w platynie ma kopyto dlatego żartobliwie pisałem "V12". Ciężki w pierun ale na tym właśnie polega kunszt bransolety president - rozkłada wagę w taki sposób ze po kilku minutach noszenia totalnie zapominasz ze masz ciężki zegarek na ręku. Komfort noszenia DD jest przedni. President od samego początku był zaprojektowany pod ciężkie kruszce więc wcale nie trzeba mieć silnej łapy. Fajnie ze mogłeś doświadczyć platynowego DD - a co myślisz o kolorze na żywo? Miałeś jeszcze jakieś spostrzeżenia?
  3. Tak. Białe złoto byłoby V8 🙃 A nie wydaje Ci się ze data w nim nie pasuje? Tez bardzo mi się podobał na żywo ale jednak moim zdaniem na tarczy powinno być 3,6,9 bez daty lub same stick indeksy i wtedy data byłaby ok.
  4. Zgadzam się z Tobą. Ostatnio mialem okazje porównać i tez wole czarna 126500.
  5. DayDate zmiata wszystko. Prawdziwy end game. Jest tyle konfiguracji ze każdy znajdzie coś dla siebie.
  6. Inne może tak ale nie DD. Nosi się jak marzenie. To jest właśnie fenomen bransolety president. Co to jest za ref? Jeszcze nie widziałem takiej tarczy w złotych D.
  7. Platyna. Meteoryt. Diamenty. Na papierze ten zegarek chyba nie mógłby być już bardziej ostentacyjny ale w realu jest bardzo subtelny i nie krzykliwy. Waga? Lekko ponad ćwierć kilograma
  8. Bo suby to top Rolexy sa, nie da sie ukryc i trzeba przyznać...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.