Tak. Rower jest po prostu stabilniejszy, bo lepiej układa się opona. Nie mam wrażenia, jakbym jeździł na łyżwach. Do tego, przy moim jeżdżeniu, gdzie sporo tras jest typowo po asfalcie, robotę robi też wyższy stożek. Ma on oczywiście mniejsze znaczenie w terenie, ale same koła są też bardzo sztywne, więc generalnie jeździ mi się na nich po prostu lepiej 😉
Ja generalnie na tak, w sensie chętnie na coś takiego się wybiorę, a że mieszkam w centralnej Polsce, to generalnie wszędzie mam relatywnie blisko. Oczywiście wolałbym szosę, ale jak większość będzie za innym wyborem, to się dostosuję 😉 Pytanie tylko o termin? Moje plany na przyszły rok są takie, że generalnie jakiś weekend w grę tylko wchodzi. W najgorszym wypadku widzenie z synami przełożę, no ale to jest do ogarnięcia 😉
Pewnie tak… Tylko ten rower jest po prostu brzydki. Wygląda na wynik nieudanego (moim zdaniem oczywiście) eksperymentu, polegającego na połączeniu S5 od Cervelo z Madonką od Treka. Pogi na pewno płacze 🤣🤣🤣 Choć tak po prawdzie to trudno mi sobie wyobrazić, żeby przy okazji Colnago chciało „ubić” linię VRS…
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.