Wewnętrzna 29 mm, zewnętrzna 36 mm, stożek 40 mm i na tych piastach w sumie 1499 gram za komplet. Generalnie są lżejsze niż szosowe, na których jeździłem. Co o tych konkretnych kół, to mój serwisant wypowiedział się, że są bardzo dobrze wykonane. To tak w kontekście „chińszczyzny”. No ale prawda jest taka, że poza pewnymi wyjątkami, większość obręczy stamtąd się bierze. Cała sztuka to znaleźć odpowiednie, zapanować nad kontrolą jakości i na koniec po prostu porządnie to poskładać, bo to jest bardzo istotne. A ta ostatnia część, to w przypadku tych najbardziej znanych polskich „producentów” - Evanlite, Dandy Horse czy Vinci, dzieje się już w kraju. Obręcze do Rovali (Spec je stosuje), o Cadexach nawet nie wspominając, to też przecież Daleki Wschód 😉