Póki co mała zajawka z moją nową ramą - jutro powinna do mnie dojechać i zacznie się przekładanie napędu, kół, kokpitu, itp. Co zdecydowało o tym, że ostatecznie postawiłem na nowego SuperSixa Evo?
1. To, że odpowiadała mi geometria poprzedniej ramy, a w nowej ramie jest dokładnie taka sama. To oznacza, że pozycja będzie dokładnie taka sama, jak poprzednio.
2. To, że w najnowszej generacji Cannondale odszedł od kilku dyskusyjnych pomysłów (ogranicznik, szpara, specyficzny suport) i rama jest po prostu ...normalna.
3. To, że jest lżejsza od poprzedniej generacji, choć to nadal (jak w przypadku mojego dotychczasowego roweru), podstawowy model ramy.
4. To, że nowa rama pozwala na bezproblemowy i dość schludny montaż w zasadzie dowolnego kokpitu, dzięki różnego rodzaju znajdującym się w secie podkładkom. Tym sposobem kokpit przeniosę 1:1, a to był dla mnie wsrunek podstawowy (dla przykładu w zasadzie nie do zrealizowania z ramą Factor Ostro WAM, którą w pewnym momencie też poważnie brałem pod uwagę).
5. To, że dostalem bardzo dobrą ofertę cenową, a rama jest na gwarancji, z oficjalnej polskiej dystrybucji, z kompletem dokumentów. Dzięki temu wydałem znacznie mniej niż zakładałem na pomysł związany z wymianą ramy.
6. To, że na Bikeshow.cc ostatnio pokazywano rower zbudowany na tej samej ramie (tylko w innym kolorze).
7. To, że na ramie jest duży i jasny napis CANNONDALE 😉