Kwestia gustu, jednym się to podoba, inni uznają to za styl cepeliowo - wieśniacki właśnie 😉 Te i tak pod tym względem nie są tak ...interesujące, jak wersja w złotej kolorystyce. Tak czy inaczej, porządnie wykonane, choć nie moje i nie dla mnie. Marka butikowa, ale w pro peletonie też można uświadczyć kolarzy jeżdżacych w tych butach.
Takie ciżemki... Najlżejsze, jakie miałem do tej pory okazję oglądać... Czy nosiłbym? Raczej nie... Pomijając kwestię ceny, to nie ma żadnej toleracji, gdy chodzi o mocowanie bloków... No ale wyglądają pięknie, a do tego są super wykonane.
Po raz pierwszy od miesiąca na szosie... Generalnie było sucho, ale tam, gdzie ciut więcej cienia, niestety mokro... Nowe kółeczka kręcą się pięknie. Przy okazji pierwszy wypad z Garmin Edge 840 na pokładzie 😉
Generalnie, o tej porze roku, na wierzch zakładam kurtkę ...Castelli Idro 2 😉 To kurtka Gore Tex, w technologii "shake and dry", rewelacyjnie chroniąca przed wiatrem oraz deszczem. Reszta jest od Daniela. O tej porze roku zawsze zaczynam od grubszego podkoszulka - Thermo Silver Plus. Jak są ok 2-3 stopnie na plusie, to na to tylko kurtka zimowa od Daniela. Jak jest poniżej tej temperatury, to dodatkowo na podkoszulek jakaś koszulka z długim rękawem.
Mój dobry ziomek sprzedawał, bo stwierdził, że ...spodziewał się czegoś fajniejszego 😉 Dzięki temu nie zapłaciłem za nie jak za zboże, bo ceny resell nie są zbyt zachęcające.
Z mojej perspektwy są trwalsze niż Tubolito. No i nawet kupując je w Polsce, w cenie jednej Tubolito masz trzy od RideNow. Oczywiście nie wypowiem się, jak wygląda temat ich użytkowania w terenie. W zimowym używam zwykłych butylowych dętek 😉
Serio... Różnią się tylko kolorem. Tak jest w przypadku każdego z ich komponentów, można wybrać White Edition, Team Edition (ten jest połączeniem bieli i czerwieni) i Black Edition. Oczywiście chodzi o wykończenie, a nie rodzaj karbonu. I ten ostatni kolor kosztuje najwięcej. Tak to sobie jakoś wykoncypowali...
Mój cały kokpit, wliczając w to mocowanie na Garmina, waży 254 gramy. A siodłami, które są kawałkiem karbonu i niczym więcej, zainteresowany nie jestem 😉
Tu w kolorze. Ja tam choinki nie widzę, no ale... A co do mostka, to jeśli faktycznie z ramą się uda, nie zamierzam się go pozbywać. Cały kokpit będzie przeniesiony 1:1 😉 Ten w S-Worksie jest jak dla mnie za ciężki 😜
Z ciśnieniem w oponach nie przesadzam (już) 😉 Generalnie trzymam się rozpiski Pirelli do tych opon, głównie uwzględniając moją wagę. Wychodzi więc między 6,6 a 6,9 BAR przy tej szerokości opony.
Ano nie biorą. Ponoć świetnie się na nich podjeżdża, ale ze zjeżdżaniem już tak różowo nie jest... Kolega w cenie tych Schmolke proponował mi swoje Milensteiny Schwartz ED, jeżdżone od wielkiego dzwonu, po płaskim, ale nie zdecydowałem się... Mam nadzieję, że te od Schmolke będą bardziej przyjazne 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.