Nie, dziś generalnie asfalt. A co do grxa, to trudno coś po ok. circa 50 km wyrokować. Na pewno napęd pracuje ciszej, ale to raczej wynika z tego, że jest nowy. Z mojej perspektywy przesiadka na grxa jest o tyle spoko, że jakoś nigdy nie potrafiłem się tak do końca przekonać do zmiany przełożeń w Apexie - "double tap". Na pewno jednak jest lepsza modulacja hamulców.
Pozycja jest bardziej komfortowa niż w Kellysie, ale to był mój świadomy wybór, tym bardziej, że w Kellysie założyłem mostek 110 mm, a tu jest 70 mm. Kierownica jest też nieco szersza - 42 cm (w Kellysie dałem 40 cm, jak w szosie) i chyba tak zostawię. Co ciekawe, z pomiarów wyszło mi, że przy moich relatywnie krótkich nogach, mój rozmiar to S i taki kupiłem. Ciut się tego obawiałem, ale wyglada na to, że jest tak, jak być powinno. No i owijka do zmiany, bo ani nie jest super wygodna, ani jakoś specjalnie dobrze nawinięta. No, ale tego to ja już nie ogarnę 😉