Kompletnie mi to nie przeszkadza. Funkcje zmieniają się od razu, a ze sama godzina w okienku wskoczyła po chwili to mi to zwisa i powiewa:-)
Bardziej mnie ciekawi jak są wyświetlane setne sekundy przy stoperze, bo tu reakcja MIP będzie przeszkadzać. Chociaż jak dla mnie może wyślietlać tylko zmianę sekund a setne po zatrzymaniu stopera.
Nie przejmuj się, mam tak samo. Niezależnie od dac, na żadnych słuchawkach nie słyszę różnicy, dlatego mam na wszystkich ustawiony domyślny, wybrany przez producenta. Nie ma znaczenia na jakich scalakach jest dac (mam dac'i na ESS, na AKM i na Cirrus Logic).
Ok, wyraziłem swoje zdanie i uważam że sprzętu zachodniego też to dotyczy. To mit widziany przez pryzmat naszej młodości i tyle. Sonda Voyager wyprodukowana dzisiaj byłaby dużo trwalsza niż ta co jest 😉 Sprzęty z dzisiaj w większości przetrwają dłużej niż ten co pokazaleś na zdjęciu. I to sprzęty wielokrotnie tańsze. Tak uważam a wręcz jestem tego pewien 🙂 mimo masowej produkcji, jest ona lepsza, dokładniejsza, elementy są wielokrotnie bardziej powtarzalne i dokładniej wykonane i to wielokrotnie mniejszym nakładem pracy 🙂 i to jest fakt.
PS. Aktualnie znajdziesz niejednego malucha i trabanta który wygląda jak nówka i działa perfekcyjnie. Tylko czy to dowodzi że kiedyś robiono lepsze (w sensie trwalsze) samochody niż dzisiaj? A no nie 😉
No to dajesz, ile? 😁
Uważam że to mit. Mrzonka naszych sentymentów i nic więcej. Chcielibysmy żeby tak było bo to nasze czasy, kojarzące się dobrze. Technika poszła niesamowicie do przodu, jej wytrzymałość także, zawłaszcza elektroniki. Ile razy w PRL reanimowalismy "nowy" tv, ile razy naprawialiśmy "nowy" samochód, idt. Po prostu tego nie pamiętamy 🙂
To masz chyba jakiegoś niesamowitego pecha i myślę że kupno drogiego napędu tego pecha nie odwróci.
A próbowałeś diagnozować w czym problem? Bo może trzeba było je tylko wyczyścić...
Niesamowite. Mam odtwarzacze CD co mają 15-20 lat i nic im nie jest, a były to tanie napędy. W zasadzie takie problemy ostatni raz miałem w latach '90, kiedy soczewki pchali po taniości z plastiku. Ale może mam po prostu fart 🙂
Szczerze? Ja bym za Romka nie dał aż prawie 1800zł. Moim zdaniem pasek carbonowy nie jest wart drugie tyle co sam zegarek (to tylko pasek!). Na Twoim miejscu kupiłbym podstawową wersję, którą znajdziesz za ok 1000zł (sam kupiłem wersję GW-9400Y).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.