A poza marketingowym bełkotem wrzucisz jakiś cytat z badań naukowych? Ale takich prawdziwych, a nie doktora czy profesora który istnieje tylko w internecie 🙂 Chodzi o to co ta miedź tak naprawdę konkretnie wnosi? Bo marketing jest dla takich jak Ty (przepraszam jeśli urażę), aby spowodować, żebyś swoim stanem psychofizycznym to słyszał a nawet czuł (najważniejsze - kupił) - to ma na celu pisanie takich kwiecistych bzdetów, często kompletnie niezrozumiałych dla przeciętnego zjadacza chleba - bo przecież jak coś brzmi naukowo i bardzo profesjonalnie to musi takie być 🙂 To są zabiegi marketingowe i nic więcej 🙂 Nawet jeśli twierdzisz że na Ciebie to nie działa, to możesz się mijać z prawdą i nie zdawać sobie sprawy że działa (a to już wkraczamy w psychologię) 🙂 Ja sam nie raz bezrefleksyjnie i nieświadomie dałem się ponieść i kupić coś bo zachęcił mnie marketing. I nie wierze że istnieje ktoś idealny który ani razu nie dał się zrobić w ten sposób 🙂
Kiedyś bardzo szpanowałeś jakimś kablem z dodatkiem karbonu (jak dobrze pamiętam i nie mylę Cię z kimś innym) - ja o tym piszę we wcześniejszych postach (zresztą zwróciłem uwagę że zależy jaka domieszka do miedzi, może nie doczytałeś - nieważne). Dążenie do jak najczystszej miedzi w zasadzie nie jest niczym złym, nawet pozytywnym bo właśnie o to chodzi w przesyłaniu sygnałów (kanał transmisyjny ma być przeźroczysty dla przesyłanych sygnałów), ale też ma pewne granice - w pewnym momencie lepiej i taniej jest zastosować lepszy przewodnik od miedzi (np domieszki srebra) niż walczyć z czymś drogim i bezsensownym technologicznie 🙂 A ostatecznie i tak okazuje się że dla ludzkiego słuchu nie ma to znaczenia 😉
Większość tych "audiofilsko - hi-endowych" kablowych tworów, niestety psuje ten kanał transmisyjny, gdyż producent miesza miedź z materiałem o gorszej przewodności, czym najzwyczajniej psuje tor transmisyjny (w porównaniu do zwykłego kabla za kilka złotych za metr) i w dodatku każe sobie za to płacić chore pieniądze - to tak jakby mieć TV z obsługą 4k, mieć film w 4k ale przerabiać go na 480p bo wtedy u aktorów nie widać zmarszczek wiec jest lepiej, prawda? To samo robią właśnie te kable 🙂
Jest jeszcze jedna grupa tych "audiofilskich" kabli - takich które są zwykłymi kablami za kilka złotych za metr, oprawionymi w kokardkę, za które żąda się niebotyczne kwoty 🙂