Wszystko to kwestia przyzwyczajenia. Ja się przesiadłem z s10e, który jest malutki (14,22x6,99x0,79cm), na s21+ (16,14x7,56x0,78cm). Na początku było ciężko obsłygiwać taką "cegłę", ale teraz nie wyobrażam sobie wrócić do małego telefonu. S10e mam dalej i jak go wezmę do ręki to nie mogę pojąć jak ja używałem taką małą zabawkę😁 Zresztą mam styczność z wieloma telefonami i aktualnie te małe zdecydowanie odpadają. Nawet podstawowy s24 jakiś taki maławy.