Cześć! Szukam w miarę niedrogiego zegarka w stylu pilota i trafiłem właśnie na Timexa Epeditiona Sierra (różni się od Scouta chyba głównie, tym że ma WR100, a nie 50). Chciałbym spytac osoby które miały do czynienia z z Expeditionem o Wasze wrażenia? Sporo osób pisze gdzieś na YT, że nie warto, że Timex jest be, ale jest też sporo zadowolonych osób. Czy 3-4 stówki za taki zegarek to uczciwa cena? Miałem raz Timexa Reissue Q, ale za bardzo rwał włosy więc go sprzedałem. Ale w sumie całkiem fajny to był zegarek. Zdjęcie podglądowe