Trochę czasu upłynęło, ale opowiem moją drogę do obecnych wyborów. Przede wszystkim zorientowałem się, że 38mm koperty jest za małe na mój nadgarstek, wyglądało na moim ręku jakbym dziecku z podstawówki ukradł zegarek (odesłałem z tego względu Orient i używaną Adriaticę w dobrym stanie). Oglądałem też sporo zegarków i chyba za bardzo wkręciłem się w temat, spodobały mi się droższe (styl Bauhaus, Szturmańskie, Aerowatch, Atlantic Seacrest, Zeppeliny itd.), więc doszedłem do wniosku, że:
1) nie skończy się na jednym zegarku, docelowo będę mieć pewnie 4-5 w różnych stylach (ostrzegaliście ludzi w innych wątkach że tak się to kończy...);
2) muszę odłożyć na ciekawsze i droższe zegarki.
A budżet miałem te 5 stów, więc postanowiłem kupić na razie dwa tanie zegarki, żeby zaspokoić na dziś potrzeby użytkowe, a potrzeby estetyczne zaspokoję jak zbiorę fundusze 🙂, będę też pewnie polować na przeceny / używane (dzięki Petru za polecenie Aerowatch w tym wątku i innych).
Kupiłem więc (ok. 400 zł za komplet):
1) Grovanę (42 mm, szafir) jako bardzo budżetowy garniturowiec, muszę tylko wymienić pasek na skórzany (przez dziwne mocowanie paska od spodu zegarek wydaje się grubszy niż jest w rzeczywistości), trafiła się fajna okazja powystawowa;
2) CASIO WV-59R-1AEF - jako zegarek stricte użytkowy po domu i na wyjścia typu do sklepu albo na pocztę.
Poniżej zdjęcia: