Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

bubulin

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bubulin

  1. No popatrz, a ja myślałem, że to taka spokojna licytacja Ten Aero po lewej jest extra. jestem otwarty na propozycje, lubię się sensownie wymieniać
  2. Tak. Trochę mnie zachęciły Twoje Aero ;]
  3. bubulin

    Swiza - czy warto?

    Przyzwoita cena, a Mondaine mi się podoba, taki estetyczny formalnie. Swój automat Swiza wrzuciłem tu, wraz z pytaniem o mechanizm Czy wiem, że kwarcowa Swiza za 500zł to tani zegarek kwarcowy? Tak, wiem Czy na pierwszy rzut oka odbiega wykonaniem od np. Roamera za 600-700? Nie wydaje mi się. Ta firma istnieje ponad sto lat, więc nie wiem, czy bym to nazwał galeriowym generikiem. Raczej chyba próbą pójścia po śladach Victorinox i Wengera. Przypadek, nie przypadek, ale akurat trafia, więc się może człowiek ucieszyć.
  4. Hej, chyba nie było tego zegarka na forumku oraz w sieci nie ma sensownych fotek, to się pochwalę. Marka nietypowa, coś w stylu Victorinox lub Wenger. Automat Swiza model Alza sprawia solidne wrażenie - szafir, sygnowana koronka, karbowana luneta, przyjemne nakładane indeksy, pasy genewskie na wahniku. Zegar trochę waży. Nie umiem się doczytać, co to za mechanizm, poza tym że swiss made i 26 kamieni. Gdzieś widziałem w necie zdjęcie z sygnaturą SW200, ale tutaj coś jej nie ma nigdzie. Może ktoś rozpozna werk na oko, nie odklejałem jeszcze folii ale chyba w miarę widać?
  5. bubulin

    Swiza - czy warto?

    O, istotnie. A ja się zastanawiałem, czy ta kwarcowa Swiza zahacza o styl bauhaus. Niczego sobie taki Mondaine, to ten nabyłeś? Co to za mechanizm? Mi wpadła w ręce właśnie ta automatyczna Swiza za 2k. Wrzucę foty na osobnego posta, bo to chyba dość ciekawy okaz, a te nieliczne zdjęcia w necie są wyjątkowo marnej jakości. Zegar wydaje się solidny i podoba mi się, jest o niebo ciekawszy od Orienta Symphony I, który również wpadł mi ostatnio w ręce. W środku ma chyba Sellita SW200-1, choć nie jestem pewien, w każdym razie coś na 26 kamieniach Swiss made.
  6. bubulin

    Swiza - czy warto?

    Na oko sprawia istotnie solidne i korzystne wrażenie. No i wyróżnia się nieco, taki jakby trochę inny niż przeciętny budżetowy kwarc swiss mejd. Zachęcił mnie na tyle, że wziąłem jeszcze Swiza w automacie
  7. bubulin

    Swiza - czy warto?

    Może miałem farta. A masz jakieś doświadczenia, używałeś jakiejś Swizy? Ciekaw jestem, czy przy bliższym poznaniu nadal będzie fajnie.
  8. bubulin

    Swiza - czy warto?

    zegar wydaje się solidnie wykonany, a za taką cenę to już w ogóle trafia w indeksy lepiej niż mój Roamer Windsor. tarcza szczotkowana, porządne indeksy i sygnowana koronka
  9. taki kwarcyk na szafirowym dziś dotarł. model 1942 Elegance Quartz 41900 AA01. przyjemny styl retro aż się prosił o zamianę paska na brązowy. nie za duży, nie za chudy, nie za gruby. jedno czego mi tu brakuje (poza oczywiście mechanizmem automatycznym ) to nakładane indeksy.
  10. To mój pierwszy zegarek automatyczny, więc trochę się nim jaram panie Piotrze. Oczywiście, zdążyłem już nabyć dwa kolejne automaty, rzecz jasna przeszklone, w innym wypadku byłbym niedookreślony i nieszczęśliwy ;D A te Zeppeliny to chyba istotnie potrzebują być automatyczne, skoro ich wzornictwo odwołuje się do emocji typu nostalgia.
  11. Witam Wszystkich, albo mnie oczy mylą, albo z jakiegoś powodu nie ma do tej pory klubu Zeppelin na forumku. Pozwolę sobie zatem otworzyć, jednocześnie witając się z szanownymi koleżankami i kolegami. Zachęcam również do prezentowania swoich modeli tej nieco kontrowersyjnej marki. Mój automatyczny Zeppelin Atlantic 8466-5 na budżetowym werku Miyota 8205, skłania mnie do postawienia prowokującego pytania - czy zegar za tysiaka może mieć charakter? Pojęcia nie mam, ale wiem, że na pewno może mieć przeszklony dekielek i przyjemne dla oka nakładane indeksy łamiące się na wypukłej tarczy ;] Trochę boję się nosić, bo wypukłe szkiełko mineralne k1 na grubej kopercie, a bardzo lubię ten zegarek. Pozdrówki.
  12. Jest jeszcze jeden bliźniak spod znaku Swiss made
  13. Zacna rozkmina z tymi nazwowymi skojarzeniami, miewam podobnie. Aczkolwiek uważam, że Delbana brzmi w porządku, za to Doxa - wręcz przeciwnie, jak proszek do prania ;D
  14. Hej, czy pomiędzy Roamer Classic Line a Roamer Windsor istnieją jakieś większe różnice poza estetycznymi? Warto dopłacać dwie stówki do Windsora?
  15. Dzień dobry wszystkim, u mnie od niedawna taki skromny, kompaktowy kwarc. Chyba nie ma nic niewłaściwego w tym, że dodam iż kupiony na allegro od kolegi z forum Qodi - zakup całkowicie w porządku, nawet gwarancję udało się przedłużyć na stronie Roamera. A sam zegarek bardzo przyjemny, dość elegancki w moim postrzeganiu, ale nie udaje czegoś, czym nie jest, nadaje się również do luźniejszych stylów. Mała sekunda i błyszczące indeksy ożywiają tarczę, do tego szafir i wygodne 8mm grubości, 40mm szerokości. Zegarmistrz się trochę krzywił, że przyszedłem wymienić pasek na brązowy do czarnej tarczy, a mi to tutaj gra. Co sądzicie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.