-
Liczba zawartości
279 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez bubulin
-
Klub sympatyków zegarów Adriatica
bubulin odpowiedział bubulin → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Piękna kostka, gijosz i te nakładane indeksy -
Bardzo ładny werk. Po zakupie Orient Symphony się pod tym zraziłem, bo mechanizm się okazał szaroburożaden, ale po dzisiejszym nabytku widzę że i w zwykłym niestarowym Oriencie może to jakoś w miarę nieźle wyglądać
-
Klub sympatyków zegarów Adriatica
bubulin odpowiedział bubulin → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No, z perspektywy czasu to bym tego jasnego zdecydowanie zatrzymał, wraz z tą stopniowaną tarczą Sam to się pozbyłem kwarca tytanka, nieźle wyglądał w odpowiednim świetle Natomiast ten kwarcyk to jeden z moich dwóch ulubiony gijoszy w domu, przy czym ten drugi kosztował pięć i pół raza tyle hajsu. Zdecydowany dowód na to, że Adria robi wykrwiste tarcze w niewielkiej cenie, nawet biorąc kwarc pod uwagę. Z moich osobistych doświadczeń, to Adriatica jest takim ładniejszym Roamerem lub równie ładnym Aerowatchem. -
Myślę, że ta niedoceniana na forum marka zasługuje na swój własny wątek. Ja wiem że jest to swissmejd na wschodnioeuropejski rynek z budżetowej półki, natomiast dobrych okazji w dobrej cenie jest co niemiara. Przede wszystkim dla kwarcolubów, za kilka niedużych stówek można dostać naprawdę wyborne estetycznie tarcze, często z gijoszami godnymi wyższego poziomu budżetowego. Ale i również automaty w dobrej cenie się znajdą, jeśli umie się szukać okazji, i to nierzadko na szwajcarskim werku. No okej, półtora kafla za automat Adri bym już pewnie nie dał, choć tarcze nęcą, za to sześć stówek za taką kostkę na ETA 2824? To wręcz jakby mi dopłacali ;D @Petru23 liczę, że uchylisz rąbka swojej kolekcji, to może ośmieli innych adriatikowców, by wyszli z cienia. @Malwes u Ciebie też coś ostatnio widziałem ;]
-
Nowe nabytki microbrandy oraz inni producenci
bubulin odpowiedział kornel91 → na temat → MICROBRANDY I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
brytyjskiego Camdena jeszcze na forumku nie widziałem -
-
Trzeba też mieć farta, bo jednak Adria auto w tej cenie, to się nadarza raz na czas. @Petru23 już drugi dzień tę kostkę noszę i zdjąć nie mogę ;D
-
-
Pamiętaj, że nadal czeka Aero na ewentualną osłodę, też ma gijosz niczego sobie ;]
-
zdobiona. Naprawdę ładna tarcza, w świetle gra niczym orkiestra. Nie spodziewałem się, dzięki raz jeszcze
-
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
bubulin odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
-
No właśnie mi dzisiaj przyszła niedroga kostka Adri na ETA, dzięki czujności @Petru23 Tarcza nie zawodzi, co u tej niedocenianej marki jest standardem.
-
uważam, że te Polany to jest najlepsze, co się tym nowym Błoniom przydarzyło, nawet gdzieś ostatnio widziałem jeszcze o stówkę taniej
-
A zatem, warto spojrzeć jeszcze na nową serię Zeppelin Friedrichshafen - automaty i chronografy, które mogą lecz nie muszą się spodobać i można je zdaje się do dzisiaj jeszcze wyjąć w dobrej cenie black week na zegarowni. Taniej nigdzie nie widziałem. W zależności od zasobności portfela Mjota8, 9 lub Sellita SW266 regulator, jeśli kogoś ekscytują takie wynalazki. Z tym Powermatikiem80 to się trochę zagalopowałem w barwnym opisie. Chodziło mi o to, że w obrębie drugiej doby sytuował się przez jakiś czas nadal w okolicach zera. Po 40 godzinach już jest półtorej sekundy odchyłki. Jest to P80 w Tissot Luxury, który głównie po prostu spoczywa w pudełku dokręcany raz na czas, bez rotomatów, bez czarowań. Inhousa jeszcze nie chcę pomawiać przedwcześnie, bo go do tej pory głównie dokręcałem, a na ręce był mało, dajmy się mu może trochę rozruszać ;] Jeszcze mnie zastanawia jedna rzecz, czy ten LZ ma indeksy malowane, czy to foty przekłamują. Bo to chyba taki model jak Twój, czy nie?
-
Myślę, że w rzeczy samej może to być podobna loteria, co trafianie kwarców w indeksy, o którym to zjawisku ktoś tu już pisał, że może się nadarzyć w kwarcowym zegarze za 400zł, albo i w takim za 4k, albo w obu może nie wystąpić w ogóle, bo nie ma to związku z kontrolą jakości. Loteria. Tak, czy tak, dla potomnych: Ostatnio dla zabawy pomierzyłem sobie dobowo wszystkie swoje automaty i wyszło na to, że: 1) Najdroższy inhousowy zegar jest o kilka zaledwie sekund precyzyjniejszy od Seiko NH35 i oba są na szarym końcu 2) Satelita SW200 w dwóch zegarach oraz Mjotka 9 i 8 w dwóch są dokładnie pośrodku 3) Tissot na Powermatic80 oraz Tissot na ETA rozwalają całą konkurencję w drzazgi. P80 robi zero kropka zero sekund po dwóch dobach, a Tiss Viso na ETA robi dobowo dwie sekundy. Jaki z tego wniosek? Nie mam pojęcia. Ten Zeppelin, co wklejasz - bardzo ładny, na jasnej tarczy jeszcze bardziej by mi przypadł do gustu. Zgaduję, że to będzie Mjotka8. Ja mam nakładane indeksy liniowe w tańszym Zepp Atlantik, i robią robotę fest, to naprawdę przeładny zegar. Jeden kolega tu robił na forum fajną wideorecenzję, gdzie pokazywał, jak te indeksy współgrają z załomami tarczy. A droższy Zepp Nordstern z Mjotką9 i rezerwą mocy już ma indeksy malowane i ciut mnie to wrkuwria, no bo mogliby się kurdę odrobinę bardziej postarać ;] No ale oba zegary lubię i zachowam, bo mają charakter. Pozdrówki, Zeppeliniarze łączmy się ;D p.s. Trochę podobne są te dwa zegary, ale Zeppelin Atlantic rozkłada Tissota Visodate na łopatki wizualnie i w noszeniu. Wiem co mówię, bo mam oba. Oczywiście, warsztatowo Zepp to Mjota, a Tiss to ETA. Jednakowoż, dużo tych zegarów oglądam i uważam, że biorąc pod uwagę całość autozegara za tysiaka, to nie ma obecnie lepszej opcji niż Zepp Atlantic, biorąc tu również pod uwagę 12mm grubości. A jeśli jest, to mi pokażcie, chętnie nabędę.
-
z Ashfordem to nie mam doswiadczeń poza window shoppingiem, jedyne co mogę rzec w tej materii, to że ostatnio z mikroba UK mi zegar szedł bodajże 6 tygodni przez tfu pocztę polską, więc w razie ewentualnych zakupów polecam poprosić, by słali przez cokolwiek byle nie tfu pocztę polską (u mnie to było Royal Mail -> pp). z jomashopa przy wyborze ichniejszych, defaultowych opłat cłowych przyszedł w dwa tygodnie albo i ciut szybciej, gwoli ścisłości. A zapytam, bo mi się nie chce guglować, ten Glycine łosoś to jest jakaś ETA, Satelita, czy co?
-
Ten zegar by rozbijał bank. Wizualnie jest to budżetowy FC z ETA na pokładzie. Mam trochę podobny niebieski adriatikowy gijosz w kwarcu, który jest zaskakująco satysfakcjonujący wizualnie, np. Roamera Windsora bije na głowę, a ten tutaj wydaje się być jeszcze lepszy i bardziej szczegółowy. Normalnie niebieska Fryderyka Constant ze żłobkowaną lunetą, nawet gijosz podobny. Za półtora kafla brałbym w ciemno. No ale kurka wodna 44mm, why oh why? ;D Kurczę, ten łososiowy Glycine to jest dobra opcja. Warto tu wszakże jedną rzecz dopowiedzieć w kwestii sprzedawcy jomashop 1) wziąłem od nich kiedyś jeden trochę droższy zegar i przyszedł szybko i sprawnie, bez zbędnych ceregieli typu żałosna poczta polska 2) ale w razie jakichś reklamacji lub zwrotów, wysyłka do USA jest na własny koszt. Dopiero ewentualnie naprawiony wysyłają z powrotem na swój koszt
-
Wypukłe szkiełka robią w Zeppkach cholernie dobrą robotę i warto jest za to poświęcić szafir. Natomiast minus dla nich za nienakładanie arabskich, o co aż się proszą te wypukłe tarcze
-
widziałem kiedyś tanie podróby na ali ex w Zeppkach za tysiaka jest Mjota8, więc raczej jest to coś w rodzaju Lorusa z ładniejszą tarczą i lepszym werkiem, już abstrahując od faktu, że ni jhcua nie są te marki do siebie podobne wizualnie ;D u mnie w tańszym Mjotka8 łapie 5 sek na dobę, a Mjot9 w droższym łapie 11. Loteria
-
Iron Annie to jest właśnie nowe wcielenie Junkersa i razem z Zeppelinem jest to jest jedna niemiecka grupa kapitałowa, czy jak to tam zwać, czyli POINTtec. Te trzy marki bywają do siebie bardzo podobne, a czasem wręcz identyczne. Osobiście bym do Junkersa nie dopłacał, bo nie widzę za co. Jeszcze mają w tej grupie bauhausowe zegary Bauhaus w Twoim budżecie, jeśli się lubi taki styl, oraz wskrzesili kontrowersyjną NRD-owską Ruhla, która też mi czasem miga na portalu amazońskim, ale nie mam pojęcia, czy jest warta uwagi, możliwe że nie. https://www.pointtec.de/
-
Jeśli autopilot za 1500, to zobacz sobie niemieckie marki Zeppelin i Iron Annie. Dużo jest promek na polskim portalu amazońskim. Spokojnie w budżecie, albo i taniej. Dość oryginalna stylistyka z charakterem i rysem vintage i ciekawa alternatywa dla Orienta, Citizena albo Seiko. W automatach w tym budżecie z reguły Miyota8 w środku u obydwu. Choć w iAnnie to i ETA się może wewnątrz nadarzyć jak się przyjrzysz lepiej, nawet i około tysiaka. Mam dwa Zeppki i bardzo sobie chwalę.
-
To i racja, kimże jesteśmy. Lecz bardziej chodziło mi o to, jak się firmy wyceniają
-
Kurczę, ale 4koła za kwarca
-
myślę, że ciut większe niż 39 też mogą się nadać na mniejszy nadgar, zależy od kształtu zegara no i preferencji delikwenta. ja mam 17cm i najlepiej czuję się w 40, a przy stopniowanej lunecie to i 41 ujdzie. z kolei przy stopniowanym 39 zaczyna pojawiać się niedosyt i ból istnienia
-
wiesz co, ten poprzeczny gijosz to od razu widać, że się sam broni. Natomiast taką strzałkę to bym chyba musiał u zegarkomastera wymienić, bo bym skisnął niczym ogór kiszony. Od razu zaznaczam, że o tak ładnej O to mogę co najwyżej pomarzyć, ale no kurdę, co im strzeliło do głowy z tą strzałką z elementarza dla dzieci, to w głowę zachodzę. Oraz niech mi będzie wolno powtórzyć, naprawdę świetny zegar.
