No nie do końca. Eta w wersji standard a top to ogromna różnica. Po sellitach w Orisach nie widzę nic specjalnego, więc pytam czym się u sellity rózni wersja normalna od tych lepszych (premium, czy jakoś tak), bo wizualnie różnicy nie ma żadnej.
Problem masz taki, że jesteś po prostu niewychowany. Twoje posty są obraźliwe i niegrzeczne. Nie zrobiłem nic, co by je usprawiedliwiało, poza użyciem słowa "brajtek", które nie jest powszechnie uważane za obraźliwe.
Przesadzasz Na forum są też w powszechnym użyciu takie nazwy: rolek, omesia, glycerina, fredek, moryc, cytryna, itp., itd. Też nie wiesz o jakie firmy chodzi? Mnie to nie razi i nie jest to język "spod remizy". A brajtki bardzo lubię
To się Orisowi chwali. Co prawda wyglądają te jego Selity bardzo zwyczajnie, Eta w wersji Top wygląda zupełnie inaczej niż w standard. U Orisa jakoś różnicy nie widzę. Tylko czerwony wahnik, poza tym nic specjalnego.
Spoko, na joma mam już upatrzone ze trzy modele Był tu wątek o selicie, wypowiadał się w nim jakiś zegarmistrz. Nie wiem, czy to co pisał jest prawda, bo na zegarmistrzostwie się nie znam. Ale dośc przekonujace to było i wynikało że selita to bubel. Jak znajdę wątek to wkleję linka. Ed: Z tego co wiem, to jak IWC wkłada etę czy selitę to mocno ją dopieszcza. Brajtek z etą to samo. Tylko wersje top wchodzą w grę. Oris nie wkłada top wersji.
Cena nie jest wcale taka niska, szczególnie w polskiej dystrybucji Generalnie wykonanie Orisów (koperty, bransolety) to już wysoka półka. Nie chodzi o to, że selita to masówka, ale naczytałem się, że to wręcz bubel. Eta też masowa a podobno solidniejsza. Ciekawe, jak jest naprawdę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.